Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie

"Pirat" Paulo Coelho




  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Baca

Baca

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 779 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 01 2008 - 00:45

Za <a href="http://di.com.pl/new...e_ksiazki.html" target="_blank" rel="nofollow">Dziennikiem Internautów</a>:

<!--quoteo--><div class='quotetop'>CYTAT</div><div class='quotemain'><!--quotec-->Paulo Coelho "piraci" własne książki!

Opr: Krzysztof Gontarek
Opublikowano: 25.01.2008 r, 18:56
Komentarzy: 3

więcej o RSS w DI
RSS Drukuj Wyslij znajomemu komentuj
Dodaj do iGoogle

« - »


... i nie widzi w darmowym dzieleniu się dobrami kultury w internecie nic złego. Wręcz przeciwnie! Popularny na całym świecie brazylijski pisarz, autor m.in. "Alchemika", od pewnego czasu udostępnia w sieciach p2p pirackie kopie swoich dzieł, a pół roku temu założył nawet nieoficjalnego, pirackiego bloga dla swoich fanów - "Pirate Coelho".
O swoich przygodach z internetem oraz o tym, jak pojmuje ideę i wykorzystuje możliwości tego medium, Paulo Coelho opowiedział podczas konferencji Digital Life Design w Monachium. Zamieszczony na stronie DLD <a href="http://en.sevenload....ting-universes" target="_blank" rel="nofollow">materiał wideo</a> z 22 minutowym wystąpieniem Coelho z pewnością porazi uszy wydawców (nie tylko książek), których pojmowanie zasad biznesu i kultury zatrzymało się na ideach rodem z XIX wieku, a kultywowanych przez prawie cały wiek XX.

Paulo Coelho z ogromnym entuzjazmem mówi o internecie, medium, które w błyskawicznym tempie wpływa i zmienia nie tylko biznes wydawniczy, ale także nasze życie. Zmienia je - według Coelho - w sposób przede wszystkim pozytywny.

To dzięki internetowi świat stał się globalną wioską, w której ludzie mogą się między sobą bezproblemowo kontaktować, niezależnie od miejsca zamieszkania, pochodzenia, czy statusu społecznego. Internet ma ogromny wpływ i przyczynia się do zmian sposobu, w jaki siebie wyrażamy. Internet oddziałuje nie tylko na wszelkiego rodzaju relacje międzyludzkie, w tym prawo i biznes, ale również na język, jakim się posługujemy.

Pisarz dowodzi, że nie ma żadnego konfliktu pomiędzy dzieleniem się i udostępnianiem czegoś za darmo online, a biznesem wydawniczym, czy to na rynku książek, muzyki, czy filmów. Z doświadczeń Coelho wynika, że udostępnienie pirackich wersji kopii książek znacznie podnosi sprzedaż, a nie ją ogranicza, jak próbują wmówić niektórzy wydawcy.

Najlepszym przykładem może być rynek rosyjski, gdzie jego bestseller - Alchemik, sprzedawał się najpierw w liczbie 1 tys. egzemplarzy rocznie. Dopiero po roku, kiedy Coelho postanowił udostępnić w internecie piracką, darmową kopię książki do pobrania, sprzedaż tego tytułu w księgarniach Rosji skoczyła po roku najpierw do 10 tys., w kolejnym przekroczyła 100 tys., a w trzecim ponad 1 mln. egzemplarzy. Do obecnej chwili sprzedano już ok 10 mln. kopii Alchemika w Rosji.

- To jest fantastyczne: dać czytelnikowi możliwość przeczytania książki i podjęcia decyzji, czy mu się podoba czy nie i czy warto ją kupić czy nie. - wyjaśnia Coelho.

Pisarz świetnie zdaje sobie sprawę z faktu, że dzielenie się powoduje pozytywne sprzężenie zwrotne i korzyści dla obu stron. Nie posiada jednak praw do wszystkich edycji i tłumaczeń swoich książek, co uniemożliwia mu w pełni legalne ich udostępnianie w internecie. Dlatego też w połowie 2007 roku stworzył blog "<a href="http://piratecoelho....wordpress.com/" target="_blank" rel="nofollow">Pirate Coelho</a>", na którym umieszcza (choć oficjalnie musi przyznawać, że to nie jego sprawka ;-)) linki do pirackich kopii swoich książek, pobranych z sieci p2p.

Jak twierdzi: "wierzcie lub nie, ale sprzedaż książek (od tego czasu - przy. red) bardzo wzrosła".

Zdaniem brazylijskiego pisarza nadszedł czas, by gruntownie przemyśleć ideę praw autorskich, bo wojna z internautami o ochronę treści jest z góry przegrana. W końcu twórcom dóbr kultury powinno zależeć na tym, by ich twórczość była doceniania i lubiana, a pobieranie, udostępnianie czy kopiowanie treści przez internautów jest właśnie tego najlepszym przejawem i dowodem skali uznania i popularności.

Paulo Coelho wierzy, że także inni twórcy mogą skorzystać podążając jego śladami i rozdając swoje dzieła. Jeśli pobrana książka, muzyka, czy film będą wartościowe, ludzie na pewno sowicie wynagrodzą twórców - przekonuje pisarz, a słowom jego zapewne wtóruje <a href="http://di.com.pl/new...s/18659,0.html" target="_blank" rel="nofollow">zespół Radiohead</a>, ku przerażeniu tych, którzy na ich twórczości zarabiają i tworzą mało wiarygodne - w obliczy powyższych faktów - <a href="http://di.com.pl/new...s/18807,0.html" target="_blank" rel="nofollow">raporty</a> o niekorzystnym wpływie na sprzedaż dzielenia się dobrami kultury przez internet.

- Bądźmy szczodrzy i dzielmy się, bo tylko na tym skorzystamy - przekonuje Paulo Coelho. - Życie polega przecież na dzieleniu się. (...) Jeśli coś lubimy, kochamy, to chcemy się tym podzielić z przyjaciółmi, czy znajomymi.

Pełny zapis wideo wystąpienia pisarza znajdziecie na stronie <a href="http://en.sevenload....ting-universes" target="_blank" rel="nofollow">DLD</a>

- strona <a href="http://piratecoelho....wordpress.com/" target="_blank" rel="nofollow">Pirate Coelho</a> (znajdziecie tam <a href="http://public.box.ne...atecoelho79355" target="_blank" rel="nofollow">odnośnik</a> do 9 pirackich kopii (.pdf) książek Coelho po polsku)
- <a href="http://www.paulocoel...com/index.html" target="_blank" rel="nofollow">oficjalna strona Paulo Coelho</a><!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->

Miło wiedzieć, że są na tym świecie normalni ludzie, z otwartymi umysłami i umiejący nadążyć za zmieniającą się rzeczywistością :P
Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on Tobie.
John Donne, Devotion, motto - Ernest Hemingway, Komu bije dzwon.

Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych