Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie

pomocy ! może ktoś z Was ma pomysł?




  • Zamknięty Temat jest zamknięty
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 latista

latista

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 03 10 2008 - 19:47

cześć, podpowiedzcie mi.
Mieszkam w Uk, tutaj ostatnio jest straszna nagonka na ludzi który korzystają z P2P- jedna laska nawet podobno płaci 16 tys funtów kary za ściągnięcie PinBall.
Poradzcie mi, czy jest jakiś sposób aby ukryć się i od razu ochronić przed wpadką? Czy Proxy może pomóc? Podpowiedzcie mi co mogę zrobić, aby móc ściągać pliki i czuć się choć w pewnym stopniu bezpieczna.

dzięki

#2 Heniek

Heniek

    Expert Rank

  • Użytkownicy +
  • 8194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Browarlandia :D

Napisano 03 10 2008 - 20:25

Poradzcie mi, czy jest jakiś sposób aby ukryć się i od razu ochronić przed wpadką?

Nie ściągać tego na co nie masz oryginalnych kwitów, bolesna, ale jak dotąd najlepsza metoda.
Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
mooo! [:

#3 latista

latista

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 03 10 2008 - 21:45

czyli mam rozumieć że zanim coś ściągne muszę to kupić? jest jakaś inna metoda?

#4 Heniek

Heniek

    Expert Rank

  • Użytkownicy +
  • 8194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Browarlandia :D

Napisano 03 10 2008 - 21:58

A przez co pobierasz? p2p to jest bardzo ogólne, dla mnie są na przykład bardziej i mniej podatne sieci.
Nie znaczy, że masz to kupić bo możesz wcale nie ściągać, ale np. sieć torrent
-> klient z włączonym szyfrowaniem, połączeniem SSL do trackera + ipfilter, jest OK.

Choć podobnie jak np. proxy (wiesz co to jest i jak działa?), PeerGuardian czy Protowall
nigdy nie da Ci 100% pewności, że coś złego (nieoczekiwanego) się nie stanie.
Najwięcej % pewności z tego wszystkiego daje nieściąganie - wcale : P
Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
mooo! [:

#5 latista

latista

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 03 10 2008 - 22:23

korzystam najczesciej z uTorrent, spodziewam sie ze w/w historia dziewczyny to pewnie jakies emule, Ares etc.
Co to proxy w 100% wiem, ale "-> klient z włączonym szyfrowaniem, połączeniem SSL do trackera + ipfilter, jest OK." to dla mnie czarna magia. Napisz mi łopatologicznie jak to uaktywnić w uTorrnet, albo ewentualnie w czymś co mam ściągnąć (nie koniecznie musze używać uTorrent). No i czy to daje mi duże szanse na "bezkarność":rolleyes:

#6 Heniek

Heniek

    Expert Rank

  • Użytkownicy +
  • 8194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Browarlandia :D

Napisano 03 10 2008 - 23:31

Hmm w skrócie to będzie tak:

1. strony z jakich pobierasz -> prywatne z zamkniętą rejestracją (i z systemem ratio) na które dość trudno się dostać to jakiś plus dla Ciebie.
Otwarte typu thepiratebay czy mininova gdzie raczej każdy bot czy komp może się ot tak podłączyć to ewidentny minus.

2. prywatne strony często oferują SSL do połączenia z trackrem (w pliku .torrent zamiast http masz https)
Więcej jest np. tu: http://pl.wikipedia...._Layer_Security

3. Szyfrowanie w kliencie - µTorrent >> Opcje >> Ustawienia >> Protokół BitTorrent
Szyfrowanie >> Wychodzące: włączone [x] Akceptuj nieszyfrowane połączenia

4. ipfilter (ipfilter.dat) masz opisany tu: http://searchengines...a...st&p=460310


µTorrent to dobry program, pamiętaj jedna, że nic z tych rzeczy nie daje 100% pewności czy anonimowości.
Pobierasz coś chronione prawem autorskim i nie posiadasz oryginału = licz się z możliwymi konsekwencjami.
Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
mooo! [:

#7 latista

latista

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 04 10 2008 - 17:05

Ok wiec tak, jeszcze kilka pytan.
1. Czy orientujesz sie jak to wyglada jesli chodzi o prawne podejscie do rzeczy. Czy jesli nawet jakistam boot namierzy mnie na sciaganiu jakiejs gry czy filmu, zrobia mi wjazd do domu, ale np wszystko bede zapisywala na dysku zewnetrznym, ktorego w/w sytuacji nie znajda (w takim razie nie znajda takze i tej rzeczy ktora sciagalam), czy maja podstawe zarzucic mi nielegalne sciaganie?

2. W jakiej sytuacji oni namierzaja Cie. Kiedy ściągasz? Czy kiedy udostępniasz? Słyszałam że chyba tylko udostępnianie w sieci jest nielegalne, bo teoretycznie przecież można mieć np mp3 dobę do użytku własnego? Jeśli się mylę popraw mnie...

3. Czy w poniższym przykładzie nie powinnam odznaczyć tej opcji aby nieakceptował nieszyfrowanych połączeń?

3. Szyfrowanie w kliencie - ?Torrent >> Opcje >> Ustawienia >> Protokół BitTorrent
Szyfrowanie >> Wychodzące: włączone [x] Akceptuj nieszyfrowane połączenia


Dzięki z góry za pomoc, jesteś jedynym który się zainteresował moim postem...
Co za znieczulica:)
Dzięki

#8 driven

driven

    Expert Rank

  • Na emeryturze
  • 4287 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z dala od wszystkich

Napisano 04 10 2008 - 17:45

Ok wiec tak, jeszcze kilka pytan.
1. Czy orientujesz sie jak to wyglada jesli chodzi o prawne podejscie do rzeczy. Czy jesli nawet jakistam boot namierzy mnie na sciaganiu jakiejs gry czy filmu, zrobia mi wjazd do domu, ale np wszystko bede zapisywala na dysku zewnetrznym, ktorego w/w sytuacji nie znajda (w takim razie nie znajda takze i tej rzeczy ktora sciagalam), czy maja podstawe zarzucic mi nielegalne sciaganie?

Ale my mieszkamy w Polsce i nie obchodzi nas jak takie sprawy załatwiają u Was na emigracji.

2. W jakiej sytuacji oni namierzaja Cie. Kiedy ściągasz? Czy kiedy udostępniasz? Słyszałam że chyba tylko udostępnianie w sieci jest nielegalne, bo teoretycznie przecież można mieć np mp3 dobę do użytku własnego? Jeśli się mylę popraw mnie...

No tak słyszałaś i co z tego jak znowu przykładasz prawo polskie do innego kraju. Idź do prawnika w Anglii i niech Ci sprawę wyjaśni :angry: Z tym dozwolonym ściąganiem to tylko teoria, w praktyce zdanie prawników jest podzielone, tak samo jak i interpretacja sądów różna. Gier czy programów nie można ściągać tak czy inaczej, nawet jeżeli ich nie udostępniasz.

Dzięki z góry za pomoc, jesteś jedynym który się zainteresował moim postem...
Co za znieczulica:)
Dzięki

Powinnaś dodać do tej znieczulicy jeszcze zazdrość, że wyjechałaś zarabiać za granicę i tak tam dobrze płacą, że zamiast iść do sklepu z internetu wszystko ściągasz :rolleyes:
Dołączona grafika

Ten post nie może być powielany bez mojej zgody.
Copyright © 2006-2010 Wszystkie prawa zastrzeżone abym poczuł się wyjątkowy. :-)

#9 latista

latista

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 04 10 2008 - 18:08

gościu jesteś popieprzony... i tyle Ci powiem.
Pytałam o precedens, z ciekawości. Ty się wtrąciłeś..odsyłam jednak do głębszej lektury bo nie masz pojęcia o tym o czym piszesz.
Po pierwsze prawo Polskie i prawo Angielskie nie różni się wielce, tak jak poziom życia nie zbyt wielce odbiega od tego w Polsce (choć w Twoim miemaniu pewnie w Anglii rosną pieniądze na drzewach?). Powodzenia...
A po drugie chlopie ty wlasnie takimi swoimi frustracjami psujesz wizerunek tego forum... Są ludzie ktorzy sa normalni, i normalnie potrafia pomoc, a sa ludzie tacy jak Ty ktorzy nawet we wlasnym gownie beda sie zle czuc.. a powyzej gowna i tak nic nie zobacza..

Jeszcze raz dziekuje Heniek za pomoc.. nie musisz mi odpowiadac na ostatnie pytanie- "poszlam do prawnika" i dowiedzialam sie wszystkiego... oczym zreszta pisze w innym wątku. powodzenia!!!

#10 driven

driven

    Expert Rank

  • Na emeryturze
  • 4287 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z dala od wszystkich

Napisano 04 10 2008 - 21:38

gościu jesteś popieprzony... i tyle Ci powiem.

No to powiedziałaś o tyle za dużo.

Po pierwsze prawo Polskie i prawo Angielskie nie różni się wielce

Dzięki, nie skorzystam z Twojej ogromnej wiedzy prawniczej, która zmusza Cię do zadawania pytań na ten temat na forum.

poziom życia nie zbyt wielce odbiega od tego w Polsce (choć w Twoim miemaniu pewnie w Anglii rosną pieniądze na drzewach?). Powodzenia...

To Wy tam jednak nie robicie kariery na zmywaku i nie mieszkacie po kilku w jednym mieszkaniu. Więc jest lepiej niż myślałem, powodzenia...

A po drugie chlopie ty wlasnie takimi swoimi frustracjami psujesz wizerunek tego forum...

Frustruje mnie jedynie wciąż nasilająca się głupota użytkowników.
To nie wiedziałaś, że to IPS driven error (sic!) psuje tutaj wizerunek :rolleyes:

Reszta jest nie warta odpowiedzi, nawet takiej uszczypliwej :angry:
Dołączona grafika

Ten post nie może być powielany bez mojej zgody.
Copyright © 2006-2010 Wszystkie prawa zastrzeżone abym poczuł się wyjątkowy. :-)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych