Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie
- - - - -

Przypadkowo sformatowana partycja dysku USB




  • Zamknięty Temat jest zamknięty
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Pentium320

Pentium320

    Very Good Rank

  • Moderatorzy
  • 1019 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rumia (Trójmiasto)

Napisano 18 11 2012 - 02:15

Witajcie
Dziś stała się rzecz dla mnie całkowicie przypadkowa. Posiadam dysk USB Transcend 500GB USB 3.0. Miałem go podłączonego poprzez HUB USB do laptopa (literka E:\), a do HUB-a USB podłączony także inny pendrive 4GB (Literka D:\). Jako, że w drugim komputerze nie mam napędu DVD chciałem stworzyć bootowalny pendrive programem WinToFlash z Windowsem 7 w celu naprawy systemu. Już Pendrive miał być formatowany, gdy nagle trąciłem HUB USB i odłączyło mi i podłączyło od nowa dysk oraz pendrive. Zacząłem formatować, pliki instalacyjne się skopiowały... ale nie na pendrive, tylko na dysk USB. Okazało się, że przy krótkim odłączeniu dysk usb i pendrive zamieniły się literami i przez ten przypadek... cały dysk USB został sformatowany

Teraz trochę konkretów:
Chcę odzyskać najlepiej wszystkie pliki z tego dysku. Są tam dla mnie ważne dokumenty, zdjęcia, zainstalowane gry, obrazy ISO, spakowane archiwa 7zip i inne. Przed formatowaniem partycja miała 465GB i była sformatowana pod NTFS. Po nieszczęśliwym wypadku stała się ona FAT32. Próbuję użyć programów do odzyskiwania danych. Poczytałem kilka poradników w sieci co i jak.

Próbowałem programem TestDisk odzyskać sformatowaną partycję, jednak nie wykrywa mi jej. Wprawdzie nie dokończyłem skanowania tym narzędziem, ale program Recuva odnalazł mi utracone pliki (!), jednak nie potrafi odczytać struktury katalogów. Przez to pliki przy próbie odzyskania mają losowe nazwy oraz Recuva nie potrafi podać dokładnego folderu gdzie znajdowały się pliki. Np. piosenka Depeche Mode zapisała mi się jako 000165.mp3. Plik jest całkowicie odczytywalny, po zapisaniu go na inny dysk mogę normalnie odsłuchać i faktycznie jest to ta piosenka. Zatem nadzieja na odzyskanie plików nie umarła :D, jednak chciałbym, aby odzyskało także chociaż nazwy tych plików. Gdyby odzyskało mi jeszcze katalogi w jakich to się znajdowało, to byłbym po prostu w niebie. Aktualnie skanuję programem Mini Tool Data Recovery (wersja trial), ale pozostało jeszcze 9 godzin do końca... Po formatowaniu nic nie zostało nadpisane (z wyjątkiem 3GB plików), więc myślę, że szanse na ich odzyskanie ich większości są spore, pytanie tylko jak to ugryźć? Da się coś jeszcze zrobić z tym fantem? Mam nadzieję, że pomożecie :D. Mam już przygotowane dwa dyski po 160GB, na które mógłbym zgrywać dane, w razie gdyby udało się je odzyskać (nie chcę ich zapisywać na tym samym dysku z którego odczytuję, aby ich nie uszkodzić)

Pozdrawiam

#2 Pentium320

Pentium320

    Very Good Rank

  • Moderatorzy
  • 1019 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rumia (Trójmiasto)

Napisano 23 11 2012 - 19:14

Jako, że nikt nie wypowiedział się w tej kwestii opiszę co pomogło i co byłem w stanie zrobić.
Najskuteczniejszy (swoją drogą także najszybszy) okazał się darmowy DMDE. Jego darmowość polega na tym, że pliki można odzyskiwać jedynie pojedynczo. W wersji płatnej można to robić "hurtowo". Odzyskałem nim część plików wraz z ich nazwami. Najważniejsze dokumenty czy zdjęcia udało mi się zgrać na inny dysk. Jako, że reszty nie udało mi się odzyskać, sformatowałem dysk jeszcze raz, ale w tym momencie żaden program nie widzi już nic. Więc to na tyle, czas przygotować internet na trzydniowe ściąganie 300GB plików :D

Pozdrawiam, temat jest do zamknięcia.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych