Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie
- - - - -

Odzyskanie danych z dysku




  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 05 2013 - 14:44

Witam,

Wczoraj po powrocie do domu pojawił się problem - nie mogłęm uruchomić systemu - włączało się narzędzie diagnostyczne systemu windows w poszukiwaniu problemów. Niestety narzędzie rozwiązywało problem dosyć długo więc wyłączyłem. Chciałem odzyskać dane z dysku więc aby uruchomić system zainstalowałem nowy na partycji D:\ przeznaczonej na dokumenty, gry itp (300GB wolnego miejsca więc było gdzie). Niby wszystko ok ale po wyborze drugiego systemu, zaraz przed ekranem logowania do Win7 wywalał BSOD i restart. Postawiłem na uszkodzony dysk, dzisiaj poleciałem po kieszeń, podpiąłem pod drugiego laptopa i odzyskałem dane z dysku systemowego C:\ (przy kilku plikach wystąpiły błędy odczytu). W każdym razie na partycji D:\ mam ok 300GB danych (gier, filmów, zdjęć, muzyki itp) a laptop do którego podpiąłem ten dysk czyta tlyko partycję C:\ (z której już najważniejsze dane ze studiów zgrałem więc po problemie), natomiast partycja D:\ wyświetla się jednak po próbie wejścia eksplorator się zawiesza. Sprawdziłem CHKDSK'iem i wykrył trochę uszkodzonych segmentów. Moje pytanie jest takie czy mogę jeszcze jakieś dane z tej partycji D:\ uratować? Zależałoby mi na tym bo miałem tam jednak 300GB danych nawet jeśli nie wszystko da się odzyskać to nawet jakaś część będzie sporym sukcesem.

Pozdrawiam.

P.S dysk z którego chcę odzyskać dane to WDC WD7500BPVT 750Gb, 5400obr, pod SATA II, aktualnie podpięty przez kieszeń pod USB do innego laptopa.

P.S2 chciałem spytać czy programy typu Recuva są wiarygodne i skuteczne, czy jest możliwość żebym coś zepsuł używając ich?



#2 XanTyp

XanTyp

    Expert Rank

  • Admins
  • 3887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Headquarter

Napisano 29 05 2013 - 21:30

Poszukaj Hiren's Boot w dowolnej wersji LiveCD, uruchom miniXP, skopiuj wszystko co ci potrzebne na inny nośnik.


Nawet, jeśli nie będę mógł pomóc, to może coś podpowiem:

1. Najpierw sięgnij do źródła, potem dopiero dzwoń po hydraulika.

2. Precyzja odpowiedzi zależy przed wszystkim od precyzji zadanego pytania.
3. Nie czytam w myślach, ale mogę powróżyć na specjalne życzenie (:


#3 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 05 2013 - 22:07

Poszukaj Hiren's Boot w dowolnej wersji LiveCD, uruchom miniXP, skopiuj wszystko co ci potrzebne na inny nośnik.

Właśnie korzystam z GetDataBack for NTFS. Dziwne jest natomiast to, że za pierwyszm razem gdy włączyłem wersję testową (4.3) to skan potrwał dosłownie chwilkę a po tym ukazały mi prawie się wszystkie dane z tego dysku (ok. 380Gb), wszystkie utwory, zdjęcia, filmy itp itd, kilka nawet posłuchałem, przeglądnąłem żeby sprawdzić czy wszystko ok. Niestety tylko opcja otwórz była dostępna natomiast opcja kopiuj dopiero w wersji płatnej więc i tak byłem w lesie. Ściagnałem szybko inną wersję GetDataBack for NTFS (4.0) i wykonałem te same kroki jednak teraz skan trwa w nieskończoność :\ W zasadzie już ok. 6 h trwa a dopiero 5% się wykonało i same errory :\ Istnieje możliwość, że dysk po prostu się już całkiem psuje i każde skanowanie pogarsza sprawę?

P.S zostawię skan na noc i spróbuję jutro odzyskac co się da, jak nie podziała to spróbuję tym Hirensem.



#4 XanTyp

XanTyp

    Expert Rank

  • Admins
  • 3887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Headquarter

Napisano 29 05 2013 - 22:42

Bo pierwsze podejście wykonałeś jako szybki skan, więc wyłapał trochę, "na próbę", a teraz pewnie nakazałeś wykonać dokładne skanowanie więc wątpię, by do rana się z tym wygrzebał, zwłaszcza, ze dysk może też stawiać fizyczny opór.

Myślę, że powinieneś zacząć od miniXP, skopiować najważniejsze dla siebie rzeczy, a potem dopiero próbować odzyskiwać resztę.


Nawet, jeśli nie będę mógł pomóc, to może coś podpowiem:

1. Najpierw sięgnij do źródła, potem dopiero dzwoń po hydraulika.

2. Precyzja odpowiedzi zależy przed wszystkim od precyzji zadanego pytania.
3. Nie czytam w myślach, ale mogę powróżyć na specjalne życzenie (:


#5 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 05 2013 - 18:09

Plan był taki, że jak GetDataBack sobie nie poradzi to zadziałam Hirensem, jednak na szczęście odzyskałem wszystkie dane. Oczywiście były błędy ale dziwne jest to, że pliki z którymi był rzekomo problem odczytu (o czym GDB informował) normalnie działają - tyczy się to filmów, muzyki i innych bo sprawdzałem.
W tym momencie jestem po kupnie nowego dysku, dużo mniejszego lecz szybszego więc ten 750Gb chciałbym jakoś uratować i używać go jako dysku zewnętrznego na wszystkie inne rzeczy oprócz systemu. Bad sectory były na nim więc zastanawiam się jak go uratować? Zablokować uszkodzone bad sectory czy próbować HD regeneratorem (słyszałem, że skuteczny)?



#6 dr_bliss

dr_bliss

    Good Rank

  • Moderatorzy
  • 594 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 05 2013 - 18:48

Bad sectory były na nim więc zastanawiam się jak go uratować? Zablokować uszkodzone bad sectory czy próbować HD regeneratorem (słyszałem, że skuteczny)?

 

Używałem kiedyś HD Regeneratora i zauważyłem, że efektu nie daje żadnego... Weź lepiej użyj MHDD do remapowania wszystkich uszkodzonych sektorów i tyle. A po ponownym partycjonowaniu takiego dysku puść jeszcze na wszelki wypadek chkdsk z przełącznikiem /R...



#7 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 06 2013 - 11:54

Pojawił się następny problem. Padł system na kolejnym lapku - na tym na który zgrywałem dane z tego uszkodzonego. W zasadzie efekty sa takie same jak poprzednio z tą różnicą, że tym razem jak zwykle moja matka zostawiła komputer włączony i wszedł w stan hibernacji (a w wersji win7 x64 którą posiadam hibernacja nie działa i po wznowieniu zawsze wywalał mi BSOD). Tym razem po hibernacji system się nie włącza, wyskakuje BSOD przy ekranie uruchamiania i restart. Zastanawiam się co jest grane? Przecież szanse na to, że padły 2 dyski w tym samym czasie są prawie niemożliwe więc może to nie wina dysku (co prawda w tym pierwszym dysku wykryło pełno bad sectorów więc dysk też był problemem). Może jakiś robak który uszkadza dysk, bootsector lub system? W tym momencie po prostu obawiam się, czy nowy dysk który dopiero co kupiłem jest bezpieczny :\



#8 dr_bliss

dr_bliss

    Good Rank

  • Moderatorzy
  • 594 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 06 2013 - 13:01

Tym razem po hibernacji system się nie włącza, wyskakuje BSOD przy ekranie uruchamiania i restart. Zastanawiam się co jest grane?

 

Słuchaj Arth131987 - są tutaj na forum ludzie, którzy chętnie ci pomogą. Ale weź się w garść i zacznij z nimi współpracować! Wiesz, co napisałeś w poprzednim poście? Że ci laptop nie działa, czyli tylko JEDNĄ użyteczną informację. Nie podałeś, co za BSOD, jaki kod błędu, czy w trybie awaryjnym działa. Nic. Czy liczysz, że osoby chętne Ci pomóc będą o każdą informację błagały? Podstawowa sprawa, to opisać okoliczności jak najbardziej się da, a ty robisz elaborat z lania wody. Także czekam na konkrety.



#9 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 06 2013 - 13:51

Tym razem po hibernacji system się nie włącza, wyskakuje BSOD przy ekranie uruchamiania i restart. Zastanawiam się co jest grane?

 

Słuchaj Arth131987 - są tutaj na forum ludzie, którzy chętnie ci pomogą. Ale weź się w garść i zacznij z nimi współpracować! Wiesz, co napisałeś w poprzednim poście? Że ci laptop nie działa, czyli tylko JEDNĄ użyteczną informację. Nie podałeś, co za BSOD, jaki kod błędu, czy w trybie awaryjnym działa. Nic. Czy liczysz, że osoby chętne Ci pomóc będą o każdą informację błagały? Podstawowa sprawa, to opisać okoliczności jak najbardziej się da, a ty robisz elaborat z lania wody. Także czekam na konkrety.

BSOD wyskakuje na ułamek sekundy więc nie mam pojęcia co to za błąd. W trybie awaryjnym jest to samo - jednym słowem wszystko tak jak w pierwszym poście na laptopie ACER. Na obydwu laptopach (ACER i starszy ASUS którego dałem matce) miałem ten sam system win7 64bit. Generalnie chodzi o to, że pierwszy dysk w ACERZE padł najprawdopodobniej po uderzeniu - skanowałem i było pełno bad sectorów. Natomiast w ASUSIE nie wiem co się stało. Laptop chodził ładnie przez 5 lat, wczoraj zgrywałem na niego dane z dysku z ACER'a, po czym matka usiadła na skypa i go nie wyłączyła. Problem z tym ASUS'em był taki, że jak się go nie wyłączyło i przeszedł w stan hibernacji to nie można go było ze stanu hibernacji wybudzić, wywalał błąd, czasem BSOD, i albo uruchamiał się w trybie awaryjnym albo narzędzie diagnostyczne, jednak system później chodził normalnie. Dzisiaj po włączeniu wywaliło błąd, że nie udało się wybudzić ze stanu hibernacji (dlatego domyśliłem się, że matka nie wyłączyła bo to nie pierwszy raz) po czym RESET i narzędzie diagnostyczne. Dalej już tak jak w pierwszym poście czyli przy pominięciu narzędzia diagn. BSOD na ułamek sekundy (czasem tak szybko, że nie widać) i RESET i tak w kółko. Na ASUS'ie matki nie było ważnych plików a to co się da także zgram na nowy dysk. Moje główne pytanie jest takie czy istnieje szansa, że nowy dysk który kupiłem też niedługo padnie przez jakiegoś wirusa, oprogramowanie itp czy to zbieg okoliczności?

P.S jak skończę zgrywać dane z pierszego dysku (z ACER'a) to przeskanuję tego ASUS'a żeby sprawdzić czy to wina dysku (bad sectory) czy systemu.

P.S 2 dysk z ACER'a generalnie wydaje dysyć głośne stukania które mogą świadczyć o tym, że jest uszkodzony fizycznie natomiast ten z ASUS'a chodzi normalnie jak każdy inny dysk.

P.S 3 na ACERZ'e narzędzie diagnostyczne się zawieszało i skanowało bez końca, natomiast w ASUS'ie już po chwili powiadamia, że nie udało się, automatycznie naprawić komputera i pyta się czy wysłać informacje dotyczące problemu.



#10 XanTyp

XanTyp

    Expert Rank

  • Admins
  • 3887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Headquarter

Napisano 02 06 2013 - 15:04

Użyj tego programu, jeśli nie umiesz (lub nie chcesz?) ustawić, aby bsod nie gasł natychmiastowo.


Nawet, jeśli nie będę mógł pomóc, to może coś podpowiem:

1. Najpierw sięgnij do źródła, potem dopiero dzwoń po hydraulika.

2. Precyzja odpowiedzi zależy przed wszystkim od precyzji zadanego pytania.
3. Nie czytam w myślach, ale mogę powróżyć na specjalne życzenie (:


#11 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 06 2013 - 15:20

Wiem jak ustawić i na ACERZ'e już ustawiłem profilaktycznie. Na ASUS'ie nie było ustawione a bez braku dostępu do systemu już tego nie zrobię.



#12 XanTyp

XanTyp

    Expert Rank

  • Admins
  • 3887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Headquarter

Napisano 02 06 2013 - 21:01

a bez braku dostępu

Bez braku - nie powinieneś mieć więc kłopotu z uruchomieniem. Ok. Sprzeczność logiczna, ale rozumiem intencje.

O ile jednak BSODy się nadal pojawiają, to jednak informacje o nich powinny być zapisywane w systemie - nawet, jeśli nie masz doń dostępu, to jednak wzrok mnie nie myli i w liście programów zawierających się w Hirenie, BluescreenView 1.46 jest - ergo: zapewne nie tylko dla ozdoby.


Nawet, jeśli nie będę mógł pomóc, to może coś podpowiem:

1. Najpierw sięgnij do źródła, potem dopiero dzwoń po hydraulika.

2. Precyzja odpowiedzi zależy przed wszystkim od precyzji zadanego pytania.
3. Nie czytam w myślach, ale mogę powróżyć na specjalne życzenie (:


#13 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 06 2013 - 00:24

Dysk z ASUS'a podłączyłem jako zewnętrzny i bluescreenview'em przejrzałem folder minidump. Ciekawe jest to, że był pusty... :\ Usunąłem wszystkie partycje, sformatowałem całkowicie i postawiłem nowy system, rano sprawdzę go w poszukiwaniu bad sectorów. Z dysku ACER'a wciąż odzyskuję dane bo było tego jednak 380GB, jeśli zgram już wszystko co potrzebuję to także usunę partycję i użyję MHDD do zremapowania bad sectorów jak radził dr_bliss.
Nowy kupiony dysk póki co działa wraz z postawionym na nim nowym systemem aczkolwiek już zauważyłem, że są problemy które nigdy wcześniej mi się nie pojawiały - nie mogę zainstalowac DirectX'a (error log'i wkleję rano) a składniki Microsoft Visual C++ non-stop pojawiają mi się na partycji D:\ zamiast na systemowej C:\ (przy reinstalacji lub naprawie Microsoft Visual C++).
Najgorsze jest to, że za kilka dni mam terminy zaliczeń i oddania pracy licencjackiej a to dodaje dodatkowego stresu - stąd roztargnienie i chęć pozbycia się jak najszybciej problemu. W tym momencie w 100% sprawny laptop jest mi potrzebny jak nigdy a lista problemów zamiast ubywać rośnie...


http://hostuje.net/f...358bcc2e2739bfe - link do DXError.log

http://hostuje.net/f...d20ea565d41d717 - link do DirectX.log



#14 Arth131987

Arth131987

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 06 2013 - 18:14

Dysk z ASUS'a był czysty, żadnych bad sectorów - wg. chkdsk'a. Partycje utworzyłem na nowo, postawiłem system i póki co działa. Jest możliwe, że system "padl" przez nieudaną hibernację? BTW jak już pisałem wcześniej, folder minidump z dysku z ASUS'a był pusty...
Z ACER'a puściłem na szybko skan uszkodzonego pierwszego dysku (bo jest podpięty jako zewnętrzny) i chkdsk wykrył "tylko" 24KB w uszkodzonych sectorach, reszta była w porządku więc z narzędzia managera dysków usunąłem wszystkie partycje utworzyłem nową, jednak nie mogłem go sformatować bo wyskakiwał błąd. Włączyłem chkdsk z przełącznikiem f i zostałem poinformowany, że chkdsk znalazł błędy w mapie bitowej woluminu (wcześniej podał, że tak uszkodzonych jest 7 woluminów w tym dysku) i zabrał się za usuwanie tych błędów. Naprawia już od wczoraj rano więc zastanawiam się czy dalej czekać czy to wyłączyć i spróbować czegoś innego?

W chkdsk wyskoczyło mi, że sektor rozruchowy NTFS jest uszkodzony bądź nieczytelny więc skorzysta z zapasowego sektora rozruchowego, po czym zaczyna ponownie skan. Anulowałem operację, usunąłem jeszcze raz partycję i utworzyłem nową, i teraz bez formatowania chciałem go przeskanować chkdsk'iem jednak cały czas wyświetla mi się, że sektor rozruchowy NTFS jest uszkodzony bądź nieczytelny.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych