Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie
- - - - -

pendrive ochrona przed zapisem




  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 szymeq

szymeq

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 35 postów

Napisano 21 03 2014 - 20:37

Sytuacja wyglada nastepujaco
Kilka miesiecy temu kupilem pena SanDisk Cruzer Facet 16gb, ktory w windowsie jest widziany jako dysk twardy zamiast pamieci flash po to, aby był kompatybilny z win8 i zeby bylo mozna na nim postawic ten system w wersji portable, poza tym wszystko bylo ok.

Po jakims czasie potrzebowalem zrobic format dysku twardego i chcialem postawic windowsa z pendrive, a nie plyty i zaczely sie cyrki, bo prawie żaden program tworzący bootowalne usb z instalacją windows 7 nie obsługiwał dysków twardych, a jak już obsługiwał to potem przy stawianiu systemu coś się sypało. Tamtego dnia ten pendrive wiele przeszedł, ale w końcu za pomocą rufus usb format tool się udało. Zainstalowałem system, wszystko ładnie działało, potem jeszcze coś dograłem, coś usunąłem z pendrive i wszystko działało jak  jak należy (instalka systemu wciąż była na penie (tak na zaś)).

Dziś potrzebowalem postawic jeszcze na jedym kompuerze ten system i sie udalo, ale potem pendrive stal sie write protected. Co wiecej, na moim PC po podlaczeniu pendrive nie widzę go w moim komputerze, antywirus tez go nie widzi, a za każdym razem, jak podpinam pamięć przenośną, telefon lub dysk pyta czy przeskanowac. Tutaj tego nie ma. W zarzadzaniu dyskami w narzedziach administracyjnych widzi go jako zdrowy (aktywny, partycja podstawowa)lecz gdy kliknę prawym przyciskiem myszy aktywne sa tylko opcje wlasciwosci i pomoc. Natomiast na tym komputerze, na ktorym dzis jeszcze instalowalem winde, normalnie jest widoczny w moim komputerze i moge na znajdujących sie tam plikach pracować (dzialaja bez probemow).

Chcialem tego pendrive'a sformatować, ale podstawowe narzedzie windowsa krzyczy ze nie zrobi tego bo, write protected, na polecenie chkdsk takze nie reaguje. Wrzucilem plyte z linuxem ale gparted tez nie mogl sformatowac (ale widzial bez problemu),bo ochrona przed zapisem. Diskpart pokazuje mi na jego temat takie cos http://imageshack.com/a/img34/3645/dgh5.jpg
Nawet jezeli zmienie mu atrybuty na read only, a potem z powrotem "normalny" to biezacy stan tylko do odczytu wciaz pozostaje "TAK"

Na danych z tego pendrive'a mi nijak nie zalezy. Czy jest możliwość, ze to przez to ze na żywca go wyciągnąłem, tak jak to robie zawsze, (on nic wowczas nie instalowal z niego/nie kopiowal ani nic).
czy programy pokroju dban lub mhdd beda w stanie cos z nim zrobic? jezeli tak to krok po kroku prosilbym o instrukcje jak sie nimi posługiwać w danej sytuacji. fizycznie pendrive nie posiada zadnego przelacznika, jak to miewaja kart pamieci, wiec sam niczego nie przełączyłem.

jezli to w czyms pomoże mam do dyspozycji windows 7/Xp/ubuntu 13 na jednym komputerze oraz windows 7 na drugim komputerze

phison getinfo nie  pokazal mi nic bo device not found z tego samego powodu nie udalo mi sie przeprowadzic restore za pomoca phison restore

checkudisk 5.4 pokazal mi tylko tyle na temat pena


Name: Cruzer Facet  (USB2.0)
 
VID&PID: Vid_0781&Pid_5576
Speed: high speed
 
Vendor Description: SanDisk
Product Description: Cruzer Facet
Serial Number: 4C532000040816103195

 

 

Dubel usunięty. Nie twórz nowych postów, edycja nie gryzie.


Użytkownik XanTyp edytował ten post 21 03 2014 - 23:10





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych