Skocz do zawartości


tablety.pl

Optymalizacja i odchudzanie XP




  • Zamknięty Temat jest zamknięty
70 odpowiedzi w tym temacie

#16 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:36

Dołączona grafika Monitorowanie pliku pamięci wirtualnej


Poniżej są przedstawione trzy sposoby do wyboru mające za zadanie porządne zmonitorowanie zapotrzebowań pamięci waszych komputerków i służące jako predykcja potencjalnego rozmiaru pliku pamięci wirtualnej pagefile.sys. Wyniki będą najbardziej wiarygodne po dłuższych obserwacjach. Należy zachowywać się naturalnie "tak jak zwykle", uruchamiać aplikacje z którymi najczęściej pracujecie, poddać komputer maksymalnemu wyciskowi. Jest oczywistym iż wynik monitorowania zaraz po resecie komputera a po kilku godzinach grania lub po konwertowaniu video będzie diametralnie różny. Należy odnosić się do wartości skrajnych gdy stają się regułą - regułą nie jest jednorazowy incydent.


Monitoring via Menedżer zadań

Robótka ręczna do domowych zastosowań. Uruchamiamy Menedżer zadań i przechodzimy do zakładki Performance / Wydajność. Tutaj znajduje się podsumowanie użycia pamięci przeliczone w KB (by uzyskać przybliżone wartości w MB dzielimy przez 1024):

Dołączona grafika


Commit Charge / Pamięć zadeklarowana

Dołączona grafika

Total / Razem - Suma aktualnie używanej pamięci fizycznej i pliku wirtualnej przez system i wszystkie otwarte aplikacje. Oczywiśnie wzrośnie / spadnie w przypadku otwierania / zamykania aplikacji. W przykładzie 112544:1024 = ~109MB i jest to ta sama wartość, która stoi w w prawym dolnym rogu Menedżera: 109M/1247M. Jeśli liczba ta jest non stop powyżej liczby zainstalowanego RAMu sugerowanym rozwiązaniem jest dołożenie nowych kości.

Limit - Maksymalny rozmiar pamięci sumujący pamięć fizyczną RAM i plik wirtualnej jaki jest dostępny dla systemu i aplikacji. Powiększenie tej liczby odbywa się poprzez podbicie rozmiaru pliku wirtualnej lub dołożenie kości RAM. W przykładzie 1277844:1024 = ~1247MB i jest to ta sama wartość, która stoi w w prawym dolnym rogu Menedżera: 109M/1247M.

Peak / Szczyt - Maksymalna ilość pamięci fizycznej i pliku wirtualnej jaka była używana w tej sesji od ostatniego resetu komputera. W przykładzie 200400:1024 = ~196MB. Jeśli wartość ta regularnie zbliża się do wartości Limit jest to znak że system potrzebuje więcej pamięci i wtedy należy powiększyć plik pagefile.sys lub dokupić RAM.

Physical Memory / Pamięć fizyczna

Dołączona grafika

Total / Razem - Ilość fizycznej pamięci RAM zainstalowanej w komputerze. W przykładzie 523756=~512MB. Są użytkownicy którzy nawet tego nie wiedzą :) Ilość kości mogą sprawdzić we Właściwościach systemu lub jakimkolwiek programie diagnostycznym typu Everest.

Available / Dostępne - Ilość fizycznej pamięci RAM, która jest asygnowana dla programów zanim nastąpi przełączenie do pliku pamięci wirtualnej. Jeżeli aplikacja będzie mieć wyższe wymagania niż ustalony tutaj limit system przeniesie jej część do pliku stronicowania. Domyślnie XP przed przełączeniem na pagefile zamiast opróżnić całkowicie rezerwuje pewną część fizycznej pamięci pod dodatkowe żądania. W przykładzie 330748:1024 = ~323MB. Odejmowanie 512MB - 323 = 189MB zarezerwowane przez system w tym konkretnym momencie.

System Cache / Bufor systemu - Ilość fizycznej pamięci RAM, którą system używa na przechowywanie danych ostatnio otwartych programów i dokumentów. W przykładzie 362528:1024 = 354MB dostępne dla buforu. Ustawienie to było omawiane w przydzielaniu zasobów. Domyślnie Windows wybiera priorytet programowy. Więc gdy istnieje potrzeba pamięć z buforu systemowego jest zwalniana na rzecz samego systemu i pierwszoplanowych aplikacji użytkownika. To ustawienie demonstruje więc wartość inwestowania w kości RAMu.

Kernel Memory / Pamięć Jądra

Dołączona grafika

Total / Razem Całkowita ilość pamięci (stronicowanej i niestronicowanej) używanej przez przez ważkie składniki systemu i sterowniki. W przykładzie 45256:1024 = ~44MB czyli ~8% całego zainstalowanego RAMu. To od razu implikuje iż im mniejsza ilość dostępnego RAM tym gorzej. I to jest wyjaśnienie dlaczego zaleceniem dla instalacji XP jest przynajmniej 128MB (to już prawie 50%) a absolutnym minimum 64MB. Poniżej 64MB nie będzie w stanie obsłużyć komponentów systemu.

Paged / Stronicowana Ilość pamięci używanej przez ważkie składniki systemu i sterowniki, która jest aktualnie zmapowana w pliku pamięci wirtualnej. W przykładzie 26000:1024 = ~25MB.

Non-Paged / Niestronicowana Ilość pamięci używanej przez ważkie składniki systemu i sterowniki, która nie może zostać zmapowana do pliku pamięci wirtualnej. W przykładzie 16228 : 1024 = 16MB.


Podsumujmy więc informacje przydatne pod kątem przewidywania wielkości pliku pamięci wirtualnej patrząc na proporcje zaistniałe w regularnym użytkowaniu:

Przykład 1:

Dołączona grafika + Dołączona grafika

Komputer bezproblemowy. Zadeklarowana Szczyt jest poniżej Fizycznej. Gruby zapas. Mały procent stronicowania. Jest możliwość obniżenia rozmiaru pliku pagefile.sys.

Przykład 2:

Dołączona grafika + Dołączona grafika

Komputer specjalnej troski. Zadeklarowana Szczyt regularnie zbliża się do Fizycznej lub nieco ją przekracza. Możliwe iż jest to wynik za nisko ustawionego pliku pagefile.sys i należy zacząć od dostosowania rozmiaru. Punktem wyjścia będzie 1.5xRAM zainstalowany na kompie (co jest domyślnym ustawieniem Windows).

Przykład 3:

Dołączona grafika + Dołączona grafika

Komputer kryzysowy. Zadeklarowana Szczyt oraz Zadeklarowana Razem są non stop kuriozalnie powyżej Fizycznej. System całkowicie zależy od pliku pamięci wirtualnej pagefile.sys, który jest ostro wykorzystywany a także odebrana pamięć na Bufor systemu. Wysokoprocentowy spadek wydajności, niestabilność, z pewnością zwieszki. Trzeba zainteresować się dokupieniem RAMu.




Monitoring via konsola mmc

Metoda bardziej profesjonalna i pod solidne administrowanie systemu. Możliwe że rozwinę wkrótce ten wątek o dodawanie innych liczników wydajności gdyż jest to temat bardzo szeroki. Na teraz by nie wprowadzać zbytniego zamieszania opiszę prostą metodę konstruowania indywidualnej konsoli tylko dla pomiaru pliku pagefile.sys a nie metodę dodawania monitoringu tego pliku do zbiorczej konsoli perfmon.msc upstrzonej nadmiarem wykresów.

Start >>> Run (Uruchom) >>> mmc

Z menu File / Plik wybierz opcję Add/Remove Snap-In (Dodaj/Usuń przystawkę), wybierz Add / Dodaj a w nowym oknie podświetl ActiveX Control / Formant ActiveX i wybierz Add / Dodaj.

Dołączona grafika

Uruchomi się wizard dodawania ActiveX i w kolejnym jego oknie ustawiamy All Categories / Wszystkie kategorie a na rozwijalnej liście zaznaczamy System Monitor Control / Formant monitora systemu .

Dołączona grafika

Na koniec ostrzymamy pytanie o nazwę nowej przystawki. Może być dowolna. W przykładzie użyję Page file monitoring bo tak ładnie to wygląda na moim angielskim Windows :) . Kończymy pracę kreatora. Zamykamy inne otwarte okna dodawania przystawki. Finalnie po lewej stronie w drzewie konsolowym pojawi się nowa pozycja o takiej nazwie jaką wybraliśmy w kreatorze:

Dołączona grafika

Podświetlamy nową przystawkę i z prawokliku wybieramy opcję Add Counters / Dodaj liczniki co uruchomi okno z opcjami. W sekcji Performance object / Obiekt wydajności z rozwijalnej listy wskazujemy Paging file / Plik wymiany. Ustawiamy wszystkie możliwe liczniki poprzez wybranie opcji All counters / Wszystkie liczniki:

Dołączona grafika

Jest to przystawka tylko tymczasowa i by mieć ją na stałe trzeba ją zapisać. Z menu File / Plik >>> Save as / Zapisz jako >>> wprowadź dowolną nazwę ale o rozszerzeniu *.msc, np.: pagefile.msc. Jeśli zapiszemy ją w proponowanym folderze Narzędzi administracyjnych będzie dostępna z Menu Start a jeśli w C:\WINDOWS\system32 możemy ją uruchamiać bezpośrednim poleceniem:

Start >>> Run (Uruchom) >>> pagefile.msc

By otrzymać w miarę wiarygodny odczyt konsola powinna pracować dłuższy okres czasu przy intensywnym wykorzystaniu komputera. Wyniki do oglądnięcia w trzech trybach wyświetlania. Wykresy obejmują procentowy przelicznik:
_____ % Usage / Bieżące zużycie

_____ % Usage Peak / Szczytowe zużycie

Wyjaśnienie bieżące kontra szczytowe mamy już wyłożone w opisie Menedżera. Jeśli komputer jest maksymalnie wyciskany i często sięga po plik pagefile.sys % Usage Peak gwałtownie skoczy w górę. Przykład wykresu po paru dniach z otwartym Photoshopem:

Dołączona grafika

Wprawdzie bieżące zbliżone do szczytowego ale to jest aż 40% choć można uznać to za w miarę "normalne" w takiej sytuacji naciskowej. Ta wartość nie powinna jednak przekroczyć 50%. Natomiast 70% to objaw bardzo złego samopoczucia systemu a osiągnięcie stadium 90% to wykrzykniki, wszystko to kierujące na rozwiązania: podwyższyć rozmiar pliku pagefile.sys a raczej dokupić RAM. Z kolei bardzo niski procent wykorzystania kieruje na myśl obniżenia rozmiaru tego pliku.



Monitoring via skrypt vbs

Metoda numer trzy to uproszczenie Metody numer 1 dla przeciętnego użytkownika. Microsoft oferuje kod skryptu który służy monitowaniu pliku wymiany - linki. Z kodu tego można skorzystać bezpośrednio poprzez wklejenie do notatnika i zapis jako plik *.vbs.

strComputer = "."
Set objWMIService = GetObject("winmgmts:" _
	& "{impersonationLevel=impersonate}!\\" & strComputer & "\root\cimv2")

Set colPageFiles = objWMIService.ExecQuery("Select * from Win32_PageFileUsage")

For Each objPageFile in colPageFiles
	Wscript.Echo "Allocated Base Size: " & objPageFile.AllocatedBaseSize
	Wscript.Echo "Current Usage: " & objPageFile.CurrentUsage
	Wscript.Echo "Description: " & objPageFile.Description
	Wscript.Echo "Install Date: " & objPageFile.InstallDate
	Wscript.Echo "Name: " & objPageFile.Name   
	Wscript.Echo "Peak Usage: " & objPageFile.PeakUsage 
Next

Oczywiście kod można nieco przerobić usuwając zbędne linijki z Description i Install Date oraz spolszczając sobie grypsy typu "Peak Usage: " bo to pojawi się w okienku monitoringu. Nowo utworzony plik vbs zostawić sobie gdzieś pod ręką. Uruchomić przez dwuklik dopiero po dłuższym chodzie komputera w sytuacji znacznego obciążenia. Skrypt poczęstuje nas serią okien z których interesuje nas Peak Usage:

Dołączona grafika

Interpretacja identyczna jak w poprzednich metodach:
- Peak Usage o bardzo niskiej wartości może świadczyć o posiadaniu za dużego pliku pagefile.sys
- Peak Usage o bardzo wysokiej wartości równej lub większej rozmiarowi początkowemu pagefile.sys świadczy o intensywnym wykorzystaniu pliku pagefile.sys, który najprawdopodobniej jest za mały.
Można teoretycznie przyjąć iż wskazana tutaj liczba powiększona o 10-15% stanowi punkt wyjściowy pod rozmiar początkowy pliku, zaś jego rozmiar końcowy przemnożony 2x.


Jeśli kogoś nie zadawala taka forma skryptowa może skorzystać z darmowego narzędzia Page File Monitor for Windows XP, które jest skompilowanym skryptem MS. Może wydać się "ładniejsze", "prostsze" i bardziej konfigurowalne:

Dołączona grafika

Jako że obie te propozycje są natury skryptowej dla XP Pro istnieje możliwość dodawania wykonywania tych skryptów przy zamykaniu systemu co będzie finalnym podsumowaniem zużycia pamięci podczas sesji bieżącej. Dodawanie skryptu odbywa się poprzez:

Start >>> Run (Uruchom) >>> gpedit.msc

Computer Configuration / Konfiguracja komputera >>> Windows Settings / Ustawienia Windows/ >>> Scripts /Skrypty

Wybrać sekcję Shutdown / Zamykanie i wskazać skrypt.






.

#17 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:37

Dołączona grafika ANTYoptymalizacja - wadliwe edycje rejestru



Ustawienie opóźniające zamykanie systemu:


HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Memory Management

ClearPageFileAtShutdown - Ustawienie odpowiedzialne za czyszczenie zawartości pliku pagefile.sys przy zamykaniu systemu. Jeśli ustawiamy na 1 to system będzie czyścił plik wymiany przy zamykaniu jeśli 0 - nie.

Plik który zrobi to za ciebie: clearpage.reg. W razie potrzeby odwracasz zmiany plikiem: clearpageundo.reg.


Innym sposobem na wprowadzenie tego triku na XP Pro jest:

Start >>> Run (Uruchom) >>> secpol.msc

W sekcji Security Options / Opcje zabezpieczeń z prawokliku na Shutdown: Clear Virtual Memory Pagefile / Zamknięcie: wyczyść plik stronicowania wybieramy Enable / Włączone


Ustawienie to nie jest absolutnie błędne i ma swoje benefity ale przeniosłam je do tej sekcji gdyż jest to tweak pod kątem zabezpieczeń i nie ma nic wspólnego z przyśpieszaniem pracy a wręcz drastycznie opóźni zamykanie systemu. Plik pamięci wirtualnej może zawierać niezaszyfrowane hasła i inne "delikatne" dane. Windows normalną drogą postępowanie nie czyści zawartości tego pliku. W celu zwiększenia bezpieczeństwa można to jednak sprowokować poprzez powyższą metodę. Rozwiązanie dla paranoików oraz administratorów systemowych z układem multi-system.

Źródła:

http://support.microsoft.com/kb/314834/pl




Ustawienie ryzykowne:


HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\SessionManager\Memory Management

DisablePagingExecutive - Jest to wartość odpowiadająca stałe przechowywanie w pamięci RAM plików wykonywalnych i sterowników bez cachowania ich na dysku. Wyłączenie stronicowania ich w pliku wymiany przyśpieszy więc dostęp do nich. Ustawiamy następująco:
- Dla RAM 256 i poniżej na 0 - sterowniki i pliki wykonywalne będą cachowane
- Dla RAM 256 i powyżej (w zasadzie bezpiecznie dopiero od 512!!) na 1 - sterowniki i pliki wykonywalne nie będą cachowane.


Nie jest to ustawienie błędne per se (na pewno istnieje i przeprowadza co podane) lecz bardzo drastyczne i o nieprzewidywalnych skutkach kończących się niestabilnością systemową. Z natury ustawienie wykorzystujące intensywnie CPU, zapychające pamięć więc wymagające olbrzymiej ilości RAMu i jest to ustawienie raczej serwerowe. Co więcej naturalnym zachowaniem XP jest samoczynne przeprowadzanie tej akcji chyba że system jest maksymalnie przeładowany i wymaga miejsca. Mając wolną przestrzeń pamięci wysyła kernela prosto do RAM, jeśli pamięci brak musi go zestronicować. Przy ustawieniu braku stronicowania pad systemu gotowy......

Źródła:

http://support.microsoft.com/kb/Q184419



Ustawienia nie przynoszące korzyści, wątpliwe lub mitologiczne:


HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer

AlwaysUnloadDLL - Jest to wartość odpowiadająca za szybsze uruchamianie programów korzystających z tych samych dll. Te dll są cache'owane czyli kopiowane do pamięci i pozostają tam przez pewien okres czasu. Aplikacje szybciej się uruchamiają ale zmniejsza się ilość dostępnej pamięci. Ustawiamy więc następująco:
- Dla małej ilości RAM (128 i poniżej) na 1 - załadowane wcześniej dll będą usuwane z pamięci
- Dla większej ilości RAM na 0 - załadowane wcześniej dll pozostaną w pamięci


Zupełnie tracę pewność w kwestii istnienia takiego ustawienia i tu jest ogromny znak zapytania. Microsoft nic o tym nie wspomina a ostatnia z dokumentowanych wzmianek to klucz AlwaysUnloadDLL który jest obsługiwany tylko do Windows 2000. Tu zaś mamy do czynienia z wartością DWORD. Klucz a wartość różnica a milczenie MS nie zawsze oznacza brak obsługi bo jest wiele nieudokumentowanych trików. Jednak nie dawało mi to spokoju więc ustawiłam w rejestrze wartość DWORD AlwaysUnloadDLL z 1, zresetowałam komputer dla zatwierdzenia zmian i uruchomiłam aplikację monitorującą rejestr Regmon. Po czterech dnia non stop pracy peceta przy najwyższym z możliwych wycisków i przy hurtowym uruchomieniu aplikacji zupełny brak odnotowania czytania tej wartości przez system! Jedyne co pokazuje Regmon to naturalny proces listowania zawartości klucza Explorer podczas otwierania regedit na tym kluczu. Jak dla mnie jest to dowód wystarczający by poddać w wątpliwość działanie tego ustawienia ale na forum mała "niespodzianka":

http://searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=15820&st=0&p=72206&#entry72206.

Źródła:

http://www.tweakhound.com/xp/xptweaks/supertweaks11.htm


HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\SessionManager\Memory Management

IoPageLockLimit - Jest to wartość określająca ilość pamięci w kilobajtach, zarezerwowaną na operacje I/O (we/wy). Domyślnym ustawieniam jest 512KB, minimalizujące wykorzystanie RAM. W celu podwyższenia wydajności systemu plików podnosimy tą liczbę.



Jeśli sterowniki i inne aplikacje nie są w stanie obsłużyć podniesionego limitu ustawienie to nie zmienia absolutnie nic. Zaś sama edycja działa tylko na Windows NT i czystym bezservicepackowym Windows 2000 RTM. Service packi dla 2000 i każdy kolejny system w ewolucji zupełnie nie obsługuje tego ustawienia = wartość rejestru nie jest nawet czytana przez system. Podobnie jak wyżej Regmon u mnie milczy.

Źródła:

http://forums.tweaktown.com/showthread.php?t=1530
http://www.thegline.com/win2k/issues/2003/16.html
http://searchwinsystems.techtarget.com
http://www.winguides.com/registry/display.php/55/


HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\SessionManager\Memory Management

SecondLevelDataCache - Jest to wartość określająca wielkość pamięci podręcznej drugiego poziomu L2 Cache dostępnej w procesorach. Jeśli Hardware Abstraction Layer (HAL) sam nie potrafi wykryć wielkości L2 ze sprzętu lub BIOS ustawia domyślnie tą wartość na 0, czyli rozmiar 256KB dla L2 cache.
Jeśli ustawisz tę wartość zgodnie z aktualnie dostępną wartością L2 to możesz podspidować performance. Jeśli ustawisz tą wartość wyżej niż aktualnie dostępna wielkość L2 cache system stanie się niestabilny. Zanim wprowadzisz więc zmiany sprawdź bardzo dokładnie swoją dokumentację.


Ustawienie relatywne do starego systemu Windows NT i bardzo archaicznych procesorów. Microsoft zarzeka się, że L2 cache jest w pełni rozpoznane i wykorzystane w nowszych Windows 2000/XP niezależnie od ustawień tego parametru. Jak to jest nie wiadomo do końca gdyż istnieje grupa użytkowników XP deklarująca przyśpieszenie systemu po modyfikacji tych parametrów. Placebo?

Żródła:

http://arstechnica.com/tweak/nt/L2-cache-1.html
http://support.microsoft.com/kb/q183063/
http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb%3Bpl%3B228766


HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\SessionManager\SubSystems

Optional i Posix - Wartości odpowiedzialne za podsystem POSIX (Portable Operating System Interface) pozwalający na przenoszenie programów pomiędzy różnymi systemami operacyjnymi. Można wyłączyć POSIX przez skasowanie tych 2 wartości w celu przyśpieszenia ogólnego działania systemu i zaoszczędzenia trochę pamięci.



Benefit takiego rozwiązania ma jedynie minimalne znaczenie na systemach do Windows 2000. Na Windows XP podsystem OS2 nie jest nawet instalowany choć te wpisy rejestru są utworzone. Kasacja w XP jest więc zabiegiem czysto kosmetycznym.

Żródła:

http://support.microsoft.com/kb/Q101270
http://support.microsoft.com/kb/Q308259





.

#18 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:38

Dołączona grafika RAM Boostery i ich mit


Bardzo modnym i masowo stosowanym rozwiązaniem, rzekomo poprawiającym pracę pamięci, są aplikacje określane jako RAM Optimizers / Boosters / Defragmenters etc. Otóż jest to rozwiązanie dające wręcz odwrotne skutki i mogące wydatnie obniżyć wydajność. Na forum wielokrotnie okazało się to przyczyną "mulenia komputera". Wyjaśnienie zjawiska jest chwilowo tylko zlikowane poniżej, wkrótce postaram się przełożyć to "na chłopski rozum".



Źródło:

http://www.bitsum.com/winmemboost.asp



.

#19 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:39

Dołączona grafika RAM Disk - wirtualna partycja w pamięci



Zalety i wady:

Wbrew pozorom RAMDisk to nie jest kolejny śmieć w pamięci tylko superszybki dysk. Wirtualna partycja jest znacznie szybsza niż fizyczna dysku twardego = żaden HDD nie dorówna tej prędkości. Nie podlega też fragmentacji. Dane tymczasowe będą samoopróżnialne co podniesie nie tylko wydajność systemu ale i bezpieczeństwo. Dwa "ALE":

UWAGA: RAMdisk jest przestrzenią nietrwałą i każde dane na nim zlokalizowane zostają utracone przy wyłączaniu lub resetowaniu komputera. Pod żadnym pozorem nie umieszczać na RAMDisku danych permanentnych takich jak foldery zainstalowanych programów czy folder Windows! Reset i .... możemy się brać za reinstalowanie systemu! Również zmiana przypisanej litery czy rozmiaru powoduje utratę danych.

UWAGA: Rozmiar Ramdisku jest wydzielany z dostępnej pamięci RAM, a to oznacza iż należy posiadać solidną obstawę kości (zalecam tego typu posunięcie od 512MB wzwyż) i nie można tutaj szaleć wprowadzając horrendalne liczby, gdyż to co przeznaczone dla RAMdisk przestanie być dostępne dla aplikacji i systemu per se. Nawet przy bardzo dużej ilości RAMu sajz 20MB-60MB jest wystarczającym posunięciem. Oczywiście zależy od zastosowań, ale nie wolno przeginać!



Montowanie RAMdisk:

RAMDisk jest sterownikiem. Wielu producentów oferuje swoje własne drivery - czy to darmowe czy to komercyjne. Sterownika MS nie polecam. Montaż opiszę na przykładzie QSoft RAMDisk, który jest identyczny jak driver Microsoftu, ale poprawiony i oferuje graficzne manipulacje z ustawieniem liternictwa oraz rozmiaru. Wersja darmowa ma limit rozmiaru do 64MB ale w większości przypadków to jest naprawdę wystarczające. Każdy inny RAMDisk jest instalowany tą samą metodą więc opis jest uniwersalny.

Control Panel (Panel sterowania) >>> Add Hardware (Dodaj Sprzęt)

Wybieramy opcję Yes, I have already connected the hardware / Tak, sprzęt został już podłączony:

Dołączona grafika

Następnie klik na Add a new device / Dodaj nowe urządzenie sprzętowe:

Dołączona grafika

Wybieramy opcję Install the hardware that I manually select from a list / Zainstaluj sprzęt, który wybiorę ręcznie z listy:

Dołączona grafika

Zaznaczyć Show All Devices / Pokaż wszystkie urządzenia:

Dołączona grafika

W nowym oknie ignorujemy producentów lewej strony i od razu wybieramy Have Disk / Z dysku wskazując folder rozpakowanego RAMdiska a następnie jego plik RAMDisk.inf. Ostrzeżenia o braku certyfikatu MS zignorować:

Dołączona grafika

Zwykle po montażu wymagany reset komputera. W Moim komputerze powinna pojawić się nowa dyskowa ikona z przypisaną pierwszą dostępną literą:

Dołączona grafika

Choć RAMDisk jest traktowany jako "dysk lokalny" takim w rzeczywistości nie jest i nie będzie figurował w przystawce Zarządzenie dyskami. Manipulacje typu zmiany liternictwa i dopasowanie rozmiaru wykonywane są w Menedżerze urządzeń po pobraniu z prawokliku Właściwości RAMdisk:

Dołączona grafika



Przykładowe zastosowania:

RamDisk jest znakomitym rozwiązaniem dla danych natury tymczasowej: tymczasowe pliki internetowe i cache przeglądarek, tymczasowe pliki aplikacji itd. To nie tylko przyśpieszy dostęp do tych danych ale uwolni też dysk od tych jakże typowych śmieci. Wystarczy przenieść foldery / pliki tego typu na partycję RAM (patrz dalsze ustawienia w tym temacie):

- Przenoszenie folderów IE/Firefoxa/Opery + TEMP w temacie: Przenoszenie plików tymczasowych do innej lub zbiorczej lokalizacji
- Przenoszenie folderów Historia / Cookies w temacie: Foldery specjalne i domyślne lokalizacje

Foldery TEMP można próbować przenosić ale należy dokładnie się zorientować co tam jest tworzone gdyż niestety często powstają tam gigantyczne struktury. Przykładowo sam plik tymczasowy Photoshopa może urosnąć do rozmiarów 1-2 GIGA. Chyba nie muszę mówić co to oznacza w kontekście RAMDisk który zabiera "z RAMu" stosowną liczbę.........


Źródła:

http://www.surasoft.com/articles/ramdisk.php
http://www.speedguide.net/read_articles.php?id=131
http://support.microsoft.com/kb/257405/pl


.

#20 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:40

Dołączona grafika Zasoby procesora

..............under construction..............

#21 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:41

Dołączona grafika Task Manager i priorytety


Alt-Ctrl-Del

Dołączona grafika


Ciekawostka - Tiny Footprint Mode

To jest bardzo często zadawane pytanie na forum bo wygląd jak z obrazka poniżej sugeruje iż "Menedżer zepsuł się" :) Po podwójnym kliknięciu w ramkę Menedżera Zadań otrzymamy jego wersję skróconą bez zakładek. W takim stadium można zmieniać rozmiar okna. W normalnym trybie można go tylko zmaksymalizować i powiększyć ale zmniejszyć wedle swoich upodobań nie. W trybie Tiny rozmiar masz wedle życzeń.

Dołączona grafika


System Idle Process / Proces bezczynności systemu

Częste nieporozumienie. Przy tym procesie pojawia się bardzo wysoka liczba. Jest to absolutnie normalne. To tylko wskazuje jaka część procesora jest wprowadzona w stan uśpienia. Procesor się nie męczy. Jeśli jest napisane przy idle 100% to znaczy że de facto jest zerowe zużycie procesora! Jeśli Idle jest 70% to znaczy że procesor jest użyty w 30%! Te liczby czyta się na odwrót. Im wyższe Idle tym mniejsze obciążenie procka. Prawdziwe obciążenie procesora jest pokazane na spodzie. I jeśli tam pojawi się fatalne 100% to jest to znak ostrzegawczy.

Dołączona grafika

XP posiada też pewną wbudowaną cechę - komendy HLT czyli wysyłania pustych wiadomości w procesie bezczyności. Cel: schłodzić procesor. To jest to czym zajmuje się soft typu CPU Cooling.


UWAGA: Jeśli suma Procesu bezczynności i CPU wynosi więcej niż 100-140 (!) patrz na artykuł MS:

http://support.microsoft.com/kb/873289/en-us

Jeśli jeszcze "niepokoją" cię jakieś procesy możesz sprawdzić na listach typu:

http://www.reger24.de/prozesse.html
http://www.liutilities.com/products/wintaskspro/processlibrary



Znakomite zastępstwo dla Menedżera Windows:

Darmowym programem który oferuje znacznie bardziej szczegółowe informacje i manipulacje jest Process Explorer. Ma możliwość "podmiany" tego systemowego tak iż kombinacja ALT+CTRL+DEL wywoła go w zamian. Jego przewagę doskonale pokazuje TEN temat w którym dyskutowano o tajemniczym procesie "SYSTEM". Bardzo czytelna hierarchia procesów:

Dołączona grafika



Priorytety

To domyślnie ustawiona przez Windows hierarchia poboru zasobów systemowych. Menedżer Windows oferuje następujące priorytety: Realtime, High, AboveNormal, Normal, BelowNormal, Low choć jest ich nieco więcej.

Zwykle domyślnym ustawieniam dla programów jest Normal. Jeśli go podwyższysz Menedżer Zadań poinformuje system by zwrócił większą uwagę na twojego progsa poprzez przydzielenie mu więcej RAMu i zoptymalizowanie go do efektywniejszego skorzystania z buforu systemu. By ustawić priorytet wystarczy w Menedżerze kliknąć prawym na wybrany i ustawić coś stosownego (AboveNormal lub High). Realtime jest nie polecany o ile nie masz platformy z multiprocesorami!. Próba zmiany priorytetu procesu systemowego skończy się odmową z errorem Access Denied / Odmowa dostępu.

Skutki po podwyższeniu priorytetu: program śmignie szybciej a więc zwłaszcza należy skupić się na grach i playerach. Niemniej należy mieć na uwadze iż podwyższenie priorytetu może się odbić na reszcie procesów. W taki sposób ustawione priorytety są tylko trwałe podczas sesji bieżącej czyli restart komputera z powrotem przywróci je do ustawień domyślnych. Jest jednak trik jak na stałe przypisać priorytet danej aplikacji:


Model automatycznego uruchamiania aplikacji z wybranym priorytetem


Schemat ogólny:

Załóżmy że w folderze C:\Gra masz zainstalowaną gierkę o nazwie Gra, którą uruchamia plik gra.exe i że chcesz ją puścić z wysokim priorytetem. A więc:

1. W folderze C:\Gra utwóz za pomocą Notatnika nowy plik tekstowy o zawartości:

cmd /c start /High gra.exe

2. Zapisz pod nazwą gra.bat.

3. Utwórz na pulpicie skrót do nowo utworzonego pliczku co nada mu ładną ikonkę. Bo też można utworzyć plik bat od razu bezpośrednio na pulpicie załączając w nim w środku pełną ścieżkę do pliku exe ale wtedy ikonki fajnej nie będzie.

Teraz za każdym razem uruchamiając ten skrót na pulpicie twoja Gra poleci automatycznie z wysokim priorytetem! A tu opisana wariacja takiego pliku bat:

http://www.tweakxp.com/article37034.aspx


TIP: Jeśli mamy sporą kolekcję programów / gier którym chcemy podwyższać priorytet zamiast tworzyć nieskończoną liczbę plików BAT możemy sobie uprościć poprzez dodanie opcji uruchamiania z wysokiem priorytetem do menu Send To / Wyślij do. Tworzysz tylko jeden plik o przykładowej nazwie high.bat o zawartości:

Start "StartHigh" /High "%1"


I umieszczasz w folderze C:\Documents and Settings\Nazwa twojego konta\SendTo. Teraz z prawokliku na dany program po wybraniu opcji Wyślij do / Send To będzie dostępny ów plik BAT:

Dołączona grafika

Opcję uruchamiania z wysokiem priorytetem można też wprowadzić jako stałą opcję menu kontekstowego. Patrz opis "Zarządzanie menu kontekstowym" na model dodawania nowej pozycji. Klucz do operacji to exefile a komenda wywołująca to cmd.exe /c start \"StartHigh\" /High \"%1\".


UPDATE:

Znalazłam darmowy program Prio, który umożliwia trwałe przypisanie zmienionego piorytetu. Wtyczka ta uzupełnia też systemowy menedżer zadań o różne udogodnienia. Przeczytać opis.



Zawieszenie


Wolna reakcja systemu - Jeśli komputer nagle "zawiesza się" np. przy próbie otworzenia czegoś lub nie możesz skasować pliku/folderu bo jest "w użyciu" możesz zrestartować komputer bez restartowania go. Wystarczy przeładować shella Windows:

Wciśnij Alt-Ctrl-Del i przejdź do zakładki Procesy. Zlokalizuj tam explorer.exe i zamknij co objawi się zniknięciem Pulpitu i Paska Zadań. Następnie wybierz z menu Menedżera Plik >>> Nowe zadanie i wpisz C:\WINDOWS\explorer.exe. Jeśli to nie pomoże to niestety w planie restart komputera.



Modyfikacja "Application Timeout" - System ma ustawiony czas po którym uznaje program za totalnie zawieszony. Ta liczba może być ustawiona za wysoko / za nisko. W zależności od typu program wykonujący olbrzymią liczbę operacji w tle może być uznany za Windows za zawieszonego w przeciwieństwie do sytuacji faktycznej. Takim programem jest np. Soulseek. Możesz zmienić czas reakcji w rejestrze:


Start >>> Run (Uruchom) >>> regedit i w kluczu:

HKEY_CURRENT_USER\Control Panel\Desktop

Kliknij podwójnie w wartość HungAppTimeout i zmień liczby stosownie do swych potrzeb. Zrestartuj kompa.





.

#22 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:41

Dołączona grafika Explorer.exe 100% CPU - pliki AVI i kodeki


Pliki AVI

Windows XP ma nie skorygowany do tej pory bug Eksploratora dotyczący plików avi a objawiający się:
1. 100% zużycia procesora na procesie explorer.exe w momencie próby operacji na avi
2. Wiązanie plików AVI "tajemniczym procesem" i jako efekt brak możliwości skasowania z komunikatem "w użyciu".
3. Ostre spowolnienie systemu w chwili dostępu do folderu z dużą ilością plików avi a w efekcie nawet zamrożenie komputera i potrzeba twardego resetu

Powodem jest tzw. AVI Properties Handler, które "skanuje" plik avi w celu ustalenia różnych jego właściwości. Skutkiem ubocznym, zwłaszcza na uszkodzonych avi jest totalna blokada. Można bardzo łatwo to skorygować za pomocą edycji rejestru:


Start >>> Run (Uruchom) >>> regedit

HKEY_CLASSES_ROOT\CLSID\{87D62D94-71B3-4b9a-9489-5FE6850DC73E}

I zmień nazwę klucza zaznaczonego np. poprzez wstawienie znaku minusa przed nazwą frontową: -{87D62D94-71B3-4b9a-9489-5FE6850DC73E} lub go całkowicie skasuj.

Plik, który to zrobi za ciebie: avifix.reg.

Jeśli ktoś woli wersję graficzną to samo przeprowadzi program Windows XP AVI Fix.

Kodeki

Wycisk explorer.exe na 100% lub jego resetowanie (objawiające się jako "odświeżanie Pulpitu") czy wyrzucanie błędów może być też spowodowane niewłaściwą wersją kodeków lub ich nadmiarem. Przykłady z forum:

DivX:

http://searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=49357

XviD:

http://searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=67207

ffdshow:

http://searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=55355






.

#23 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:42

Dołączona grafika Multi-explorer.exe - zwiększenie stabilności


UWAGA: jest to tweak pod kątem stabilności a nie przyśpieszania systemu! To ustawienie jest pamięciożerne i może właśnie system spowolnić! Zalecane dopiero od 512MB i wyżej.

Domyślnie ten sam pojedynczy proces powłoki graficznej explorer.exe obsługuje Pulpit, Pasek zadań i widoki folderów. Powiązanie tych wszystkich elementów jednym procesem implikuje iż jeśli jeden ze składników źle się poczuje pociągnie za sobą całość. Istnieją sposoby by rozbić zadania do oddzielnych obszarów pamięci:


Dla folderów:

By skonfigurować każdy widok folderów jako posiadający swój osobisty Explorer.exe należy w Moim komputerze:

Tools (Narzędzia)>>> Folder options (Opcje folderów) >>> View (Widok)

Zaznaczyć opcję Launch folder windows in a separate process / Uruchom okna folderów w osobnych procesach

Ekwiwalentem tego ustawienia jest następująca edycja rejestru:


Start >>> Run (Uruchom) >>> regedit i w kluczu:

HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer

Utwórz lub zmodyfikuj wartość DWORD o nazwie SeparateProcess przypisując jej liczbę 1.


Notka: Ta opcja jest również wymagana przy uruchamianiu explorer.exe z innymi poświadczeniami (Logowania pomocnicze za pomocą opcji RunAs / Uruchom jako). Alternatywnie można zmienić w takiej sytuacji nazwę Explorer.exe. Potencjalne skutki uboczne:

http://support.microsoft.com/kb/817861/en-us




Dla Pulpitu i Paska zadań:

Owszem istnieje taka możliwość wprowadzana tylko i wyłącznie poprzez edycję rejestru:


Start >>> Run (Uruchom) >>> regedit i w kluczu:

HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer

Utwórz lub zmodyfikuj wartość DWORD o nazwie DesktopProcess przypisując jej liczbę 1.


Ostrzegam: Zaprojektowana pod debug shella i Microsoft ani do tego się nie przyznaje ani oficjalnie tego nie supportuje. I niestety ta opcja ma różne uciążliwe skutki uboczne:

http://support.microsoft.com/kb/Q306117
http://support.microsoft.com/kb/Q228502





.

#24 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:43

Dołączona grafika Wyłączenie Ctfmon.exe / Sapisvr.exe


Microsoft wbudował do XP (przy okazji do Office XP/2003 też) tzw. Zaawansowane usługi tekstowe obsługujące funkcje edytora IME, rozpoznawania pisma ręcznego i rozpoznawania mowy. Odbiciem działania tych funkcji jest stale obecny w procesach ctfmon.exe a także menu językowe na Pasku zadań:

Dołączona grafika

Jest to składnik pamięciożerny i może wydatnie spowolnić komputer. Ponadto w związku z faktem hookowania wszystkich aplikacji wchodzący w różne konflikty z innymi programami. Połowa użytkowników nawet nie wie co to jest :) Wyłączanie tej wbudowanej obsługi odbywa się poprzez:

Panel sterowania >>> Regional Options (Ustawienia regionalne) >>> Languages (Języki) >>> Details (Szczegóły) >>> Advanced (Zaawansowane)

Zaznacz opcję Turn off advanced text services / Wyłącz zaawansowane usługi tekstowe.


Dołączona grafika



Źródła:

http://support.microsoft.com/kb/Q316215
http://support.microsoft.com/kb/Q313176
http://support.microsoft.com/kb/Q316768
http://support.microsoft.com/kb/306993/PL





.

#25 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:44

Dołączona grafika Optymalizacja wydajności HDD oraz CD/DVD-ROMów


IDE może pracować w dwóch trybach różniących się znacznie sposobem i szybkością transferu danych:

PIO (Programmed Input/Output) czyli transfer programowy. Transfer danych co do bajta przelatuje przez rejestry procka. Tryb "bezpieczny" ale i mocno zdezelowany. Obciąża on procesor a więc i wszystko inne.

PIO mode 0 - 3,3 MB/s
PIO mode 1 - 4,2 MB/s
PIO mode 2 - 8,3 MB/s

DMA (Direct Memory Access) czyli tryb bezpośredniego dostępu do pamięci. Transfer danych między urządzeniami odbywa się bez angażowania mocy obliczeniowej procka.

Ultra DMA mode 0 - 16.7 MB/s
Ultra DMA mode 1 - 25 MB/s
Ultra DMA mode 2 - 33.4 MB/s
Ultra DMA mode 3 - 44.4 MB/s
Ultra DMA mode 4 - 66.7 MB/s
Ultra DMA mode 5 - 100 MB/s


XP, podobnie jak poprzednik Windows 2000, ma problemy z właściwym ustawieniem tych trybów i często domyślnie ustawia PIO zamiast DMA, zwłaszcza dla CD-ROMów. Jednym ze skutków ubocznych może być zacinanie się filmów itd. Koniecznie więc włączasz DMA dzięki czemu odzyskasz zasoby (licznik procka), praca systemu/dysków/aplikacji będzie szybsza a filmy będą się płynniej odtwarzały. By uaktywnić DMA twoje urządzenia muszą to obsługiwać. Jeśli nie jesteś pewien to przecież chyba masz jakąś dokumentację?


Control Panel (Panel sterowania) >>> System >>> Hardware (Sprzęt) >>> Device Manager (Menedżer urządzeń)

Rozwijamy gałąź IDE ATA/ATAPI controllers (Kontrolery IDE/ATAPI) i z prawego kliku pobieramy Properties (Właściwości) zarówno dla Primary (Podstawowy kanał IDE) jak i Secondary IDE Channel (Pomocniczy kanał IDE).

Na każdym z kanałów w Advanced Setting (Ustawienia zaawansowane) ustawiamy opcję DMA If Available (DMA jeśli dostępne) zarówno dla:
Device (Urządzenie) 0 = Master
Device (Urządzenie) 1 = Slave

Jak widać jest tu niestety tylko podział umowny na PIO i DMA bez wyszczególnienia podtypów mode 0, 1 itd. Ustawiając DMA system postara się dobrać najwyższy podtyp obsługiwany przez urządzenie i będzie to wzmianowane w bieżącym trybie.

UWAGA: Zakładka Advanced Settings będzie nieobecna jeśli twój sprzęt tego nie obsługuje!

Dołączona grafika

W Device Type (Typ urządzenia) zostawiamy Auto Detection (Auto detekcja).

Po wszystkich zmianach restartujemy komputer.



UWAGA: Jeśli opcja Autodetekcji jest ustawiona na pustym kanale do którego nie są podpięte żadne HDD / CD / DVD może mieć to wpływ na drastycznie wolne (nawet do kilku minut) startowanie systemu. W takim wypadku ustawiamy opcję None (Brak). Możesz sprawdzić czy dany kanał jest nie wykorzystany zmieniając tryb wyświetlania widoku w Menedżerze urządzeń. W menu View (Widok) ustaw Devices by connection (Urządzenia według połączeń) i rozwiń gałąź swojego kontrolera dyskowego:

Przykład 1:

Kanał podstawowy z pustym Slave'm:

Dołączona grafika

Przykład 2:

Dwa całkowicie puste kanały pomocnicze:

Dołączona grafika

Patrz na forum:

http://searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=66904
http://searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=52670



Jeśli twoje urządzenia obsługują na DMA/UDMA ale opcja ta jest niedostępna / nieaktywna / błędnie ustawiona:

1. Skasowanie kanału IDE

Kasujesz dany kanał, na którym znajduje się owo urządzenie. Zwykle DVD/CD-ROM są na Pomocniczym kanale IDE. Restartujemy komputer. Usunięty kanał powinien zostać automatycznie wykryty z odpowiednim trybem (PIO/DMA/UDMA).

2. Uaktywnienie DMA w BIOS

Być może obsługa ta jest wyłączona w BIOSie. Przejdź więc do niego. Zwykle te opcje są w grupie Integrated Peripherals. Tam włączamy stosowne opcje (Ultra) DMA dla danych kanałów nadając im status Enabled.

3. Zainstalowanie sterowników do kontrolerów IDE

Pomimo, że są one niejako już wbudowane w system może należy zainstalować konkretne sterowniki danego producenta stosownie do chipsetu, który posiadamy:

- chipsety VIA: VIA Hyperion 4in1 drivers
- chipsety NVIDIA, SIS i ALI na stronach producentów



Ultra DMA 6 a Service Packi:

http://support.microsoft.com/?kbid=327805



.

#26 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:44

Dołączona grafika Write Cache / Bufor zapisu


Write Cache jest to system mający za zadanie ograniczyć operacje I/O (wejścia/wyjścia) wykonywane przez dysk twardy. Wszelkie zapytania są buforowane czyli w pierwszej kolejności zapisywane w pamięci i dopiero później zapisywane na dysk np. w momentach jego bezczynności.

Zalety: Poprawa wydajności dysku twardego gdyż jest ograniczona ilość zapytań do niego.

Wady: W przypadku nastąpienia jakiejś awarii gdy system będzie musiał zostać zamknięty w nienaturalny sposób dane zbuforowane w pamięci ale jeszcze nie zapisane na dysku nie będą miały już szansy zostać zapisane i zostaną utracone.

Opcję tę aktywujemy/deaktywujemy następująco:

Control Panel (Panel sterowania) >>> System >>> Hardware (Sprzęt) >>> Device Manager (Menedżer urządzeń)

Rozwijamy gałąź z dyskami. Z prawego kliku na dany dysk pobieramy Properties (Właściwości) i przechodzimy do zakładki Policies gdzie haczykujemy/odhaczykowujemy stosowną opcję:


Dołączona grafika


Domyślnie cachowanie dysku powinno być włączone. Są oczywiście pewne wyjątki. Np. jeśli u kogoś notorycznie pojawia się komunikat Delayed Write Failed (Opóźniony zapis nie powiódł się) to w pierwszej kolejności właśnie powinien cachowanie dysku wyłączyć! Zaś sam Microsoft wyszczególnia przypadek "Powolne działanie dysku, gdy jest włączone buforowanie zapisu":

http://support.microsoft.com/kb/332023/pl

Dyski typu "SCSI" mogą nie posiadać tej opcji dostępnej wprost do manipulacji. Więcej o SCSI i buforowaniu na tej stronie:

http://faq.storagereview.com/tiki-index.php?page=XpScsiProblems




.

#27 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:46

................

#28 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:46

................

#29 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:47

Dołączona grafika Checkdisk


ScanDisk z win9x przeszedł w XP transformację w narzędzie zwane CheckDisk. Checkdisk na systemach NTFS jest uruchamiany bardzo rzadko. Wynika to z pewnej właściwości NTFS zdolnej korygować wszelkie błędy automatycznie w tle bez wiedzy użytkownika. Wyłączyć tradycyjną drogą poprzez msconfig, jak to było w win9x, się nie da.


3 metody uruchomienia checkdiska

Z poziomu My Computer (Mój komputer):

prawy klik na dysk >>> Properties (Właściwości) >>> Tools (Narzędzia) >>> Error Checking (Sprawdzanie błędów)

Jeśli zahaczykujesz obie dostępne opcje i puścisz checkdiska w ruch wywali ci komunikat, że to narzędzie potrzebuje ekskluzywnego dostępu do struktury dysku gdyż dysk musi być "locked" (zablokowany) a teraz jest wiele plików otwartych i jest groźba utraty danych. W tym momencie checkdisk zostanie automatycznie dodany jako zaplanowane zadanie do boota. Jeśli ponownie uruchomisz kompa to checkdisk zostanie uruchomiony przed załadowaniem Windows.


Dołączona grafika


Z linii komend:

Start >>> Run (Uruchom) >>> cmd i wpisujesz następujące komendy:

chkdsk c:

Sprawdza dysk c: w tzw. trybie "read only" czyli nic nie naprawia tylko wywala podsumowanie co jest źle. Ewentualnie dostaniesz komunikat, że napotkano errory i w trybie "read only" checkdisk nie jest w stanie ich skorygować i musi przerwać działanie. Wtedy się puszcza następną komendę:

chkdsk c: /f /r

Przełącznik /f sprawdza dysk c: i naprawia errory a przełącznik /r lokalizuje bad sectory. Dostaniesz identyczny komunikat o "ekskluzywnym dostępnie do dysku" i musisz zresetować kompa by checkdisk się dokonał.


Dołączona grafika


Z Konsoli Odzyskiwania:

Opis startu do Konsoli Odzyskiwania jest zlokalizowany w TYM temacie. Będąc w linii komend wpisujemy komendę:

chkdsk c: /p /r

Przełącznik /p to sprawdzanko dysku i korekcja errorów a /r to namierzanie i maskowanie badów.



Gdzie są logi checkdiska?

Loga checkdiska podgląda się w Event Viewerze (Dzienniku Zdarzeń):

Start >>> Run (Uruchom) >>> eventvwr

Powinno to figurować w sekcji Application pod Winlogon z numerkiem wydarzenia 1001:


Dołączona grafika

A log będzie wyglądał następująco:

Dołączona grafika


Skrócenie czasu startowania checkdiska

Możesz skrócić domyślne 10 sekund na startowanie checkdiska podczas bootowania na bazie tych metod:

HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager

AutoChkTimeOut - Domyślne 10 podstawiasz większą/mniejszą liczbę by wydłużyć/skrócić czas.

Zamiast edytować rejestr możesz zrobić to z linii komend:

Start >>> Run (Uruchom) >>> cmd i wpisz komendę chkntfs/t:4

gdzie 4 to są sekundy.



System został prawidłowo zamknięty a checkdisk się uruchamia:

To już zdrowym objawem nie jest. Zwykle może być to skutkiem ubocznym wyłączenia Windows File Protection lub nieprawidłowych wpisów w rejestrze. Należy przeglądnąć rejestr czy aby nie ma wpisów odpowiedzialnych za startowanie checkdiska:


Start >>> Run (Uruchom) >>> regedit

HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\WindowsNT\CurrentVersion\Winlogon

SFCScan - Ta wartość powinna być ustawiona na zero. Jeśli jest tam 1 to skan będzie się pojawiał za każdym startem sysa.


HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager

BootExecute - Jest to wartość REG_MULTI_SZ zawierająca spis komend egzekwowanych w trakcie bootowania systemu. Domyślnie jest tam: autocheck autochk * Jeśli są zaplanowane checkdiski to ta wartość zawiera dużo wejść do wielu komend. Kliknij więc na BootExecute prawym i wybierz Modify / Modyfikuj. Wykasuj z okienka wszystkie inne linie (o ile będą) prócz autocheck autochk *. Jeśli nie chcesz mieć żadnych skanów to skasuj wszystkie wejścia autocheck.
Sprawdź czy aby przypadkiem nie ma tam czegoś takiego: autocheck autochk /f *, bo to powoduje że skan zawsze będzie się dokonywał wraz ze startem systemu.


Tę sytuację korygują to 2 specjalne pliki modyfikujące rejestr.

checkdiskdisable.reg - wyłącza checkdiska całkowicie ze startu sysa
checkdiskenable.reg - odwraca wprowadzone zmiany przez pierwszy.

Do zastosowania tylko i wyłącznie w szczególnym przypadku kiedy to checkdisk uruchamia się w kółko po normalnym zamknięciu systemu.



.

#30 Gość_picasso_*

Gość_picasso_*
  • Goście

Napisano 22 02 2004 - 06:49

Dołączona grafika Defragmentacja


Regularna defragmentacja wszystkich dysków jest podstawą szybkości dysku i systemu.


Defragmenter Windows:

Defragmenter wbudowany do Windows to Diskeeper Lite, skrojona funkcjonalnie wersja komercyjnego Diskeepera. Uruchamiamy go poleceniem:

Start >>> Run (Uruchom) >>> dfrg.msc

Otworzy się konsola defragmentatora, która umożliwia zanalizowanie wybranych dysków pod kątem stopnia sfragmentowania. Nadmiar czerwonego koloru to znak ostrzegawczy i konieczność przeprowadzenia szybkiej defragmentacji!

Dołączona grafika

Można sobie ułatwić uruchamianie narzędzia poprzez dodanie do menu prawokliku opcji Defragmentowania. Umożliwia to narzędzie ContextDefrag.



Warunki do przeprowadzenia prawidłowej defragmentacji:

Wyczyszczenie plików-śmieci - Przedewszystkim trzeba wykosić wszystkie pliki TEMP/TMP/Temporary Internet Files i śmietniczek. Nie ma zupełnego sensu prowadzić defragmentacji plików które i tak będziemy potem usuwać. Ciekawostka: pliki w koszu nie są defragmentowane.

Dostateczna ilość wolnego miejsca na dysku - Brak dostatecznego miejsca na dysku zawiesi defraga i nie pozwoli mu skończyć a raczej dobrze zacząć roboty. Potrzeba minimum 15% wolnego miejsca na dysku bo inaczej wydłuża to czas defragmentacji dość znacznie. Przypadek skrajny: nieskończoność przy 1%.

Brak błędów dysku - Defragmentacja się nie uda na dysku z błędami. Więc zanim przystąpimy do defragmentacji na wszelki wypadek uruchamiany checkdiska lub inny korektor wad dyskowych.

Powyłączanie innych procesów i programów - Podstawa sprawnej działalności tego narzędzia i skrócenie jego czasu działania to pozbycie się zbędnych procesów działających w tle. Mogą one wchodzić z nim w konflikt poza tym kwestia dostępnej pamięci. To zwłaszcza może być: screensaver i antywirus. Defragmentator się męczy i albo działa wolniej albo bez przerwy zaczyna od początku. Defragmentację można wykonać w trybie awaryjnym lub w stadium określanym jako clean boot / czysty start przy udziale tylko podstawowych procesów Windows. Metoda ta opisana została wcześniej w TYM wątku w sekcji użytkowania narzędzia msconfig.



Czego nie potrafi defragmenter Windows:

1. Brak defragmentacji plików systemowych: pagefile.sys, hiberfil.sys, pliki Dziennika zdarzeń i rejestru oraz na partycji NTFS pliki metadata + MFT.
2. Brak defragmentacji wolnej przestrzeni
3. Ubogie opcje: wymóg 15% wolnego miejsca, brak możliwości wyboru trybu pracy, brak opcji wykluczających ze skanu np. pliki tymczasowe.
4. Niska skuteczność:

Przykładowo poddałam analizie widoczny na obrazku wyżej systemowy dysk C, po uprzednim doprowadzeniu sytuacji do stanu 20% wolnego miejca. Defragmenter Windows stwierdził iż partycja ta nie wymaga defragmentacji choć poszatkowanie na dłoni a po defragmentacji żadnych większych zmian:

Dołączona grafika

Innym przykładem nieudolności może być wynikowy graf po defragmentacji owego dysku D z obrazka wyżej. Jak widać różnica znikoma. Wg raportu systemowe narzędzie nie potrafiło poradzić sobie z konsolidacją olbrzymich plików ISO gier, które zostały nietknięte procesem defragmentacji.

Dołączona grafika



Programy do defragmentowania:

Komercyjne:

Program który polecam do kompletnej defragmentacji to komercyjny PerfectDisk (o dziwo jedyna aplikacja tego typu certyfikowana przez MS) który adresuje wszystkie wady wyliczone wyżej. Wykorzystanie opcji Offline Defragmentation umożliwi defragmentację specjalnych plików systemowych oraz scalenie i stosowne uplasowanie na partycji pliku MFT i jego przestrzeni oraz plików Metadata. Proszę sobie oglądnąć PDF'y producenta porównujące PerfectDisk z Diskeeper i O&O Defrag. Bardzo dobre zestawienie defragmentatorów ma linkowany przeze mnie eBook z neutrin.pl.

Ten sam dysk C po operacji PerfectDiskiem:

Dołączona grafika

Ten sam dysk D po operacji PerfectDiskiem:

Dołączona grafika



Darmowe:

Program którym można całkowicie zastąpić defragmenter systemowy to JkDefrag. Do połączenia ze świetnymi PageDefrag + Contig które selektywnie dedykują ułomności systemowego defragmentatora.

Alternatywnie można prowadzić defragmentację kompletnie z zewnątrz bez załadowanego Windows, co umożliwi scalenie systemowych plików. Do akcji jest wymagana samostartująca płytka LiveCD zbudowana przez BartPE z wtyczkami do darmowych defragmentatorów Auslogic / JKDefrag.




Źródła:

http://support.microsoft.com/kb/227463/en-us


.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych