Skocz do zawartości


tablety.pl
- - - - -

Audio CD - Ripper + encoder




  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_waza_*

Gość_waza_*
  • Goście

Napisano 29 09 2003 - 20:33

Jest to pierwszy opis jaki w życiu popełniłem :D

Moim skromnym zdaniem :D największymi problemeami w większości zgrywanych mp3 jest:
- występowanie cyfrowych trzasków, które mogą być efektem problemów napędu, ale także i rippera
- obcięte pasmo przenoszenia - słaby encoder.

Niejednokrotnie spotykam się z tymi problemami :( , m. in. przeglądając zasoby SoulSeek. Pragne podzielić się moimi spostrzeżeniami na ten temat.

Korzystałem z wielu ripperów: Audiocatalyst, Audiograbber, Windac, CD-Ex, Easy Cd-da Extractor, CDCopy.

Nawet kupiłem nagrywarkę TDK 16X10X24 (900zł), ponieważ firma reklamowała 100% dokładny odczyt. Wypalara radziła sobie jakoś z odczytem (metodą: w przypadku błędu zwolnij, odczytaj, przyspiesz, i tak w kółko). Mechanika rozsypała się po 5 miesiącach użytkowania :D (Na szczęście miałem jeszcze pół roku gwarancji i zwrócili mi kasę :D ). (Pewnie trochę za bardzo katowałem :( ..., ale już wracam do tematu).

Korzystam od dwóch lat z programu Exact Audio Copy i nic niedawało tak dobrych rezultatów. Ze względu na to opiszę jedynie ten ripper. Wszystkie pozostałe są praktycznie identyczne ze względu na funkcjonalność. Trzeba zaznaczyć że Exact Audio Copy jest POWOLNYM ripperem (Ja mam maksymalnie raptem prędkość średnią 10X). Trzeba zdecydować czy dokładność czy szybkość.

Drugim istotnym elementem jest enconder (kompresor).

Korzystałem z wielu kompresorów formatu mp3: Mp3 Compressor, Mp3 Generator, Blade Enconder, Xing.

I uważam że LAME Enconder oferuje najlepszą jakość. Jest jednym z ostatnich, pracowało przy nim masa specjalistów, zebrano w nim wszystko co najlepsze z większości poprzednich kompresorów mp3.

Ostatnio głśny staje się mpc kompresor bazujący na formacie MPG V1.0 layer 2 (czyli mp2).

----------------

Spis Treści:

1. Exact Audio Copy
2. Lame Encoder
3. Mpc Encoder
4. Problem edycji gotowych mp3

#2 Gość_waza_*

Gość_waza_*
  • Goście

Napisano 29 09 2003 - 21:23

Exact Audio Copy jest programem freeware, napisanym przez pewnego studenta z Niemiec. Jego celem było stworzenie rippera, działającego w całkowicie nowy sposób, mniej kłopotliwy i jednocześnie bezbłędny.
Udało mu się to w 100%.

Dołączona grafika

Program można pobrać ze strony: http://www.exactaudiocopy.de
Obecnie dostępna jest wersja 0.95 prebeta 3. Tak to jest BETA, ale działa bez zażutu.

Największą zaletą jest tryb Secure Mode. Trik polega na tym, że pominięto dotychczasowe korekcje błędów. W przypadku pojawienia się błędu dany sektor jest odczytywany wielokrotnie. Jeżeli sektor ten zostanie odczytany conajmniej dwa razy identycznie to znaczy że został odczytany poprawnie. Sektory mogą być maksymalnie odczytane 86 razu. Jeśli to zawiedzie to program wskaże w której dokładnie sekundzie mógł powstać błąd.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Konfiguracja

Gdy pierwszy raz włączyłem Exact Audio Copy, to odepchnął mnie ogrom opcji. Ale to już przeszłość.
Opiszę konfigurację, według dokładności odczytu, a nie szybkości. (Komu się niby śpieszy?)
Opiszę tylko te najważniejsze opcje, a to dlatego że i tak jest ich masa i pozostałe nie mają wpływu na dokładność.


Menu > EAC > Opcje EACa (Eac Options)

Zakładka: Zgrywanie (Extraction)

- wypełnij brakujące próbki offsetu ciszą (Fill up missing offset samples with silence)
Z powodu braków sektorów nie powstaną trzaski tylko cisza.
Najlepiej włączyć.

- Nie używaj zerowych próbek dla obliczeń CRC (No use of null samples for CRC calculations)
Cisza będzie pomijana dla sum kontrolnych
Najlepiej włączyć.

- Synchronizuj pomiędzy ścieżkami (Synchronize between tracks)
Dodatkowa synchronizacja końca jednej i początku następnej ścieżki
Najlepiej włączyć.

- Usuwaj początkowe i końcowe bloki ciszy (Delete leading and trailing silent blocks)
Najlepiej wyłączyć.

- Przerwij zgrywanie ścieżki przy błędach odczytu lub synchronizacji (Skip track extraction on read or sync errors)
Gdy wystąpi błąd, obecna ścieżka jest przerywana i rozpoczynana następna.
Najlepiej wyłączyć. Gdy już wystąpi błąd to pozostaje ręczna korekta ścieżki za pomocą takich programów jak Goldwave, CoolEdit, lub wewnętrzny edytor Exact Audio Copy. Program na szczęście podaje dokładną pozycję błędu. Ale to już jest dla zaawansowanych.

- Przerwij zgrywanie ścieżki po czsie dłuższym niż (Skip track extraction after duration longer than)
Przerywa zgrywanie ścieżki przy zbyt długiej korekcji danych.
Najlepiej wyłączyć.

- Po każdych X minutach zgrywania, zwolnij napęd na Y minut (After each mins of extraction, cool down the drive)
A komu się przegrzewa niby napęd ? :)
Najlepiej wyłączyć.

- Zablokuj tackę napędu podczas zgrywania (Lock drive tray during extraction)
Nie należy włączać ponieważ czasem wysunięcie tacki jest jedyną metodą odblokowania samego napędu.
Najlepiej wyłączyć.

- Priorytet zgrywania i komresji (Extraction and compression priority)
Zak dużo zasobów procesora zajmie program podczas zgrywania i kompresji.
Najlepiej włączyć wysoki (Highest)

- Jakość korekcji błędów (Error and compression priority)
Jak długo program będzie powtarzał odczyt w przypadku błędu odczytu.
Najlepiej włączyć wysoki (Highest)

Dołączona grafika


Zakładka: Filename (Nazwa pliku)

Dzięki tej funkcji program będzie nazywał pliki automatycznie według podanego wzoru

- Schemat nazewnictwa (Naming schame)

- Użyj schematu dla różnych wykonawców (Use various artist naming schame)

Schemat układa się jak klocki i powstaje wzór według którego program tworzy nazwę pliku.

Dołączona grafika

Np:
Autor: Marek Biliński
Płyta: Ogród króla świtu
Rok: 1991
Ścieżka: Niebieskie nimfy
Numer ścieżki: 3

Z zapisu %A - %N. %T powstanie Marek Bilinski - 3. Niebieskie nimfy.

A z zapisu %A/%Y %C/%A - %N. %T powstanie Marek Biliński/1991 Ogród króla świtu/Marek Biliński - 3. Niebieskie Nimfy

Jak widać możliwe jest nawet tworzenie katalogów :D


Zakładka: Directories (Foldery i Język)

- Pytaj za każdym razem (Ask every time)
... o podanie folderu w którym zapisze mp3

- Używaj tego katalogu (Use this directory)
Podaj raz i masz z głowy


Zakładka: Interface (Interfejs)

Program obsługuje sterowniki:
- Zainstalowany zewnętrzny interfejs ASPI (Installed external ASPI interface)
Jest to standardowy interfejs Win 98, Me

- Zainstalowany zewnętrzny interfejs ASAPI (Installed external ASAPI interface)
Odmiana interfejsu ASPI produkcji VOB software

- Rodzimy interfejs dla NT,2000, Xp (Native Win32 interface)
Standardowy interfejs Win NT, 2000, Xp, Server

Ja zawsze korzystałem z aspi.
Windows 2000, Xp, Server ma swoje sterowniki, ale ja im nie ufam i proponuje do 2000, Xp i Server dograć standardowe sterowniki ASPI z tąd

Są tam również inne opcje, ale nie mają one wpływu na dokłądność. Dopisze je później.
Ale odradzam używania normalizacji. Lepiej jest zgrać płytę taką jaka została wytłoczona.


Menu > EAC > Opcje Napędu (Drive Options)

Zakładka: Extraction Method
Jest to najistotniejsza część konfiguracji. Są cztery metody zapisu

- Tryb bezpieczny (Secure mode) :)
Podstawową zaletą programu jest właśnie ta metoda (opisana wyżej).
Zalecam używanie właśnie tej.

- Napęd posiada opcję dokładny strumień (Drive has "Accurate Stream")
Dzięki tej opcji wielokrotnie kopiowana ta sama ścieżka, będzie miała tą samą wielkość i wierny początek i koniec. (Opcja sprzętowa).
Włączenie przyspieszy odczyt (zlikwiduje pauze podczas szukania początku ściażki)
Najlepiej włączyć.

- Napęd buforuje dane audio (Drive caches audio data)
Włączenie likwiduje problem buforowania ściażki przez napęd co uniemożliwiało korekcję danych.
Najlepiej włączyć.

- Napęd jest zdolny do odczytywania błędów C2 (Drive is capable of retrieving C2 errors)
Opcja umożliwia sprzętową lokalizacje błędów typu C2. Włącznie przyspieszy odczyt
Najlepiej wyłączyć - poniewasz większość napędów głupieje i zwraca błędne dane. Lepiej żeby było wolniej niż korekcja miałaby całkowicie zawieść.

- Tryb paranoi :D (Paranoid mode) :(
Starsza wersja Secure Mode. Odczytywanie mniejszych sektorów nie korzystając z pamięci.
Odradzam, ze względu na powolność i zniszczenie mechaniki napędu.

- Zsynchronizowany/Szybki tryb (Synchronized/Fast mode) :D
Jest to standardowa (kiepska) korekcja danych na zasadzie błędów jitter
Jeżeli chcesz korzystać z tej metody to sobie zainstaluj AudioCatalyst.

- Tryb Burst (Burst mode) :D
Wyłączenie wszelkiej synchronizacji, za wyjątkiem synchronizacji sprzętowej napędu.
Jeżeli ci się naprawdę spieszy. Ale i tak lepiej sobie odpuścić.

Metoda odczytu Secure mode bazuje w większości na sprzętowych właściwościach napędu. Swój napęd można sprawdzić za pomocą Detect Read Features. Ale i tak metoda ta jest obsługiwana przez wszystkie napędy z przed 2-3 lat.
Obsługa wykrywania błędów C2 może zostać sprawdzona poprzez Examine C2 Feature. Ale i tak odradzam jej włączanie.

Uważam że najistotniejsza jest korekcja, więc proponuje ustawić najwolniejszą motedę czyli:
Secure mode (włączyć)
- Accurate Stream (włączyć)
- Drive caches audio data (włączyć) (tak na wszelki wypadek)
- Drive is capable C2 (wyłączyć) (tak na wszelki wypadek)


Dołączona grafika


Zakładka: Drive (Napęd)

- Komenda odczytu napędu (Drive Read Command)
Tutaj lepiej jest zostawić Autodetect

- Konwencja Big Endian (Big Endian byte order)
Odwrócenie kolejności zapisu bajtów wg scalaków Motoroli. Tylko starsze napędy muszą mieć to włączone.
Najlepiej wyłączyć

- Zamień kanały (Swap bytes)
Zamiana kanałów. Tylko stare napęty.
Najlepiej wyłączyć

- Rozpędz napęd przed zgrywaniem (Spin Up Drive Before Extraction)
W starszych napędach rozwiązuje problem uszkadzania początku ścieżki podczas rozpędzania napędu. Ale od 2 lat napędy nie mają z tym problemu, a opcja tylko daje niepotrzebną pauze.
Najlepiej Wyłączyć

Dołączona grafika


Zakładka: Offset / Prędkość (Offset / Speed)

- Użyj korekcji offsetu odczytu płytki (Use read sample offset correction)
Gdy program pyta napęd o konkretny sektor jest mu on zwracany przez ten napęd.
Problem polega na tym że prawie każdy napęd nie podaje tego sektora o który został zapytany tylko któryś sektor w pobliżu. Opcja ta niweluje ten problem. Niestety na napędzie nie jest napisane o ile sektorów się myli :( . Wartość można uzyskać na jeden sposób. Potrzebna jest lokalna baza CDDB lub połączenie z internetem (program automatycznie połączy z bazą) i trzeba włożyć ORYGINALNĄ płytę audio. Niestety trzeba mieć niezłego farta żeby trafić na odpowiednią płytę, ponieważ żadko które płyty mimo że są wpisane do bazy nie miały przeprowadzonej analizy w tym właśnie kierunku. Więc radze sobie odpuścić. :D

- Nadczytuj Lead-In i Lead-Out (Overread into Lead-In and Lead-Out)
Opcja jest przydatna do starszych napędów, które gubiły albo początek pierwszej ścieżki płyty, albo koniec ostatniej. Jest to związane z problemem opisanym przy porzedniej opcji. W obecnych napędach ta opcja tylko pogarsza sprawę.
Najlepiej wyłączyć

- Wybór prędkości (Speed selection)
Program stara się utrzymuwać pracę napędu w określonej prędkość.
Najlepiej włożyć płytę do napędu (nie RW) i ustawić najwyższą

- Zezwalaj na redukcję prędkości podczas zgrywania (Allow speed reducing during extracion)
Niektóre napędy muszą zwolnić prędkość, gdy mają problemy z płytą lub gdy trafią na błąd.
Najlepiej włączyć

- Napęd zdolny do odczytu CD-Textu (CD-Text read capable drive)
Dzisiaj każdy napęd to potrafi. Jeżeli odtwarzacz audio (lub jakiś inny czytnik poza kompem) wyświetla tytół odtwarzanej ścieżki to znaczy że płyta którą odtwarza posiada informacje CD-Text.
Najlepiej włączyć

Dołączona grafika


Menu > EAC > Opcje kompresji (Compression options)
Kompresje opisze w następnym poscie, który będzie poświęcony LAME Encoder.
Można używać jakigokolwiek kompresora, ale najlepiej jest zintegrować LAME z EAC. Teraz opisze tylko opcje nie wiążące się jedynie z LAME.

Zakładka: Plik wav (Waveform)
Wbrew nazwie zakładka umożliwia użycie, wewnętrznego kompresora.

- Format pliku wav (Wave format)
Pojawiają się tutaj aktualnie zainstalowane kompresory.

- Format próbki (Sample format)
Opcje związane tylko i wyłącznie z wybranym wewnętrznym kompresorem

Zakładka: Offset (Offset)

- Użyj korekcji offsetu dla kodowania i dekodowania (Use offset correction for encoding and decoding)
Identyczny problem jak w przypadku problemu korekcji offsetu odczytu przez napęd, o którym napisałem wyżej. Różnica pole na tym że podobna sytuacja może wystąpić nawet z kompresorem
Najlepiej zamknij to okno. Otwórz je ponownie na tej samiej zakładcę i wciśnij "Wykryj Offset"

- Konstrukcja pola komentarza tagów ID3 (Construction of ID3 tag comment field)
Są to trzy opcje według których każda zgrana mp3, będzie miała wpisana w informację IDTag (jeżeli wogóle taka ma być generowana) określone dane.
Najlepiej nie będę nic sugerował. :D

Zakładka: Tagi ID3

- Używaj tagów IDTag V1.1 zamiast V1.0 (Use ID3 V1.1 tags instead of ID3 V1.0 tags)
IDTag V1 jest to zbiór podstawowych informacji o ścieżce takich jak: nazwa, artysta, rok wydania. Jest położone na końcu pliku mp3 i zajmuje dokładnie 128 bajtów. IDTag V1.1 różni się od IDTag V1.0 tym że dodano informacje o numeże ścieżki.

- Dodatkowo zapisuj tagi ID3 V2 (Additionally write ID3 V2 tags)
Jest to rozszeżony zestaw informacji o ścieżce. W przeciwieństwie do poprzedniego wpisy nie są ograniczone. Znajduje się na począstku mp3. (Tak, ale ja spotkałem mp3 których IDTag V2 zajmował prawie megabajt, poprostu dodane były reklamy strony, z której były zgrane :D :( :D )

- Używaj ID3 V2.3 zamiast ID3 V2.4 (Use ID3 V2.4 tags instead of ID3 V2.3 tags)
IDTag V2.4 jest stosunkowo nowym tagiem. Znajduje się on na początku mp3 zamiast IDTag V2.3. Formaty nie są kompatybilne i na razie nie wiele programów rozpoznaje ten tag.

Odnośnie wyboru wersji informacji IDTag to decyzja należy do ciebie...


Użytkowanie

Dołączona grafika

Gdy włożysz płytę audio powinieneś wpisać jej dane. Dzięki temu program automatycznie wygeneruje nazwy plików i informacje IDTag.

Nazwy ścieżek trzeba wpisać w kolumnie Tutuł w miejsu odpowiedniej ścieżki. Autor płyty, nazwa płyty, rok, gatunek należy wpisać w górnej części okna.

Następnie wysterczy zgrywać :) . Ale zeszcze jedno. Po zgraniu ścieżki w kolumnie CRC pojawi się 8 cyfrowa suma kontrolna. Warto oprócz zgrywania przetestować ścieżki. Wtedy w kolumnie test CRC wyświetli się suma testowa z testu. Ostatecznie po dwukrotnym odczytania wszystkich ścieżek (czyli dwukrotnym przejściu przez cały proces synchronizacji), gdy obie sumy kontrolne są identyczne ma się pewność że ścieżki odczytały się dwa razy tak samo, więc wiernie z oryginałem. Wadą jest to że płyta odczytuje się dwa razy dłużej (ale mi się naprzykład nie spieszy i płyta czyta się 30-45 minut i mam 100% pewność że zgrała się idealnie).

Na koniec wyjaśnię że opisałem jedynie 1/3 wszystkich opcji i funcji EAC-a. Są one najważniejsze podczas zgrywania. Dalej trzeba eksperymentować samemu z dodatkowymi opcjami:
- pełna obsługa bazy CDDB (lokalnej i internetowej)
- wewnętrzny edytor wave

- pożądny program do wypalania płyt audio o identycznym TOC, który jest klasą samą w sobie.

#3 Gość_waza_*

Gość_waza_*
  • Goście

Napisano 30 09 2003 - 19:53

Dołączona grafika

LAME Encoder jest darmowym kompresorem formatu mp3.
Wszelkie informacje odnośnie najnowszej wersji i poprawek można znaleźć na stronie programu tutaj.. Ale sam program najlepiej jest zgrać z tąd.
Nad kompresorem pracowało wielu specjalistów w tej dziedzinie (lista jest dłuuuga). Celem było pozbieranie z istniejących kompresorów mp3 wszystkiego co najlepsze.

Jako jeden z przykładów można podać pasmo przenoszenia dzwięku widoczne na spektrografie.

Widok ścieżki przed kompresją
Dołączona grafika

Ścieżka po kompresji przy użyciu Mp3 Compressor
Dołączona grafika

Ścieżka po kompresji przy użyciu Xing Compressor
Dołączona grafika

Ścieżka po kompresji przy użyciu Lame Compressor
Dołączona grafika

Jak widać LAME Compressor zachowuje kompletne pasmo.

Konfiguracja
LAME Compressor jest programem działającym jedynie w trybie tekstowym (konsoli). Jest uruchamiany za każdym razem odnowa do każdej ścieżki. Ustawienia są przekazywane poprzez linię poleceń. Niech to zdjęcie czasem nie odstraszy :(

Dołączona grafika

Korzystać z kompresora możno poprzez nakładkę graficzną o nazwie RazorLame, która jest razem z instalatorem. Ale uważam że najlepiej jest zintegrować LAME z EAC. Wtedy automaatycznie po zgraniu każdej ścieżki, zostanie ona skompresowana, nadana nazwa pliku, dodana informacja IDTag. Nietrzba tego wszystkiego robić ręcznie.

W celu zintegrowania LAME z EAC należy z katalogu instalacyjnego LAME przgrać plik LAME.EXE do katalogu EAC-a.

Następnie trzeba skonfigurować EAC.

Menu > EAC > Opcje kompresji (Compression options)

Zakładka: Zewnętrzny kompresor (External Compression)

- Użyj zewnętrznego programu do kompresji (Use external program for compression)
Trzeba zaznaczyć

- Schemat przekazywania parametrów (Parameter passing scheme)
Trzeba wybrać Enkoder MP3 LAME (LAME MP3 Encoder)

- Program, ze ścieżką dostępu używany do kompresji (Program, including path, used for compression)
Trzeba podać katalog EAC i dopisać LAME.EXE (nazwa pliku który był przedchwilą przenoszony)

- Dodatkowe linię poleceń (Additional command line options)
Tutaj wpisuje się konfigurację kompresora (w lini poleceń), ale o tym poniżej

- Próbkowanie (Bit rate)
Ta opcja tak naprawdę jest nie na miejscu :D . Konfiguracje przecież ustala się w "Dodatkowe linię poleceń". Ale jest jakiś błąd w kompresorze LAME :D . Gdy zdecydujemy się na kompresję typu VARIABLE BITRATE, to trzeba wybrać którąś (obojętnie) opcję zawierającą te dwa słowa. Jeżeli zdecudujesz się na komresję typu CONSTANT BITRATE to należy wybrać jedną z opcji nie zawierającą tamtych dwuch słów (Co to jest CONSTANT, a VARIABLE wytłumaczę poniżej) To jest oczywiście ABSURDALNE, ale niestety, gdy niezastosujesz się do tego to lame będzie dokładał do mp3 zera. Plik będzię niepotrzebnie większy o 5 %. Tak jak już napisałem to jest jakiś błąd :D :D :( . Już napisałem o tym do programistów obu programów, ale oni mówią że wszystko jest wpożątku. Bzdura totalna.

A więc jeszcze raz:

VARIABLE (VBR) > zaznacz ze słowem variable
CONSTANT (CBR) > zaznacz bez słowa variable

- Dadaj Tagi ID3 (Add ID3 tag)
Jeżeli chcesz żeby informacje IDTag byłe generowany do każdej ścieżki automatycznie to włącz.

Dołączona grafika

Poniżej podałem opis najważniejszych opcji/parametrów LAME, Jeżeli się w nich połapiesz to spróbuj sam poeksperymentować.

Spis prametrów i komend

W EAC Dodatkowe linię poleceń (Additional command line options) należy wpisać odpowiednią kombinację ustawień. Oto legenda (tylko ważniejsze opcje).

* -a downmix
- kompresja mono

* --abr n average bitrate encoding
Jest to alternatywny dla CBR i VBR sposób określania wielkosci klatek.
Zamiast stałych wielkosci klatek można określić dowolną liczbę z przedziału 8-310, a kompresor będzie tak lawirował wilkościami klatek, żeby ostatecznie średnia ich wielkości równała się tej licznie. Można dodać zmienną -b czyli minimalną wielkość (standardową) klatki i -B czyli maksymalną wielkosć (standardową) klatki.

* --allshort use short blocks only
Zapis tylko krótkich bloków.

* --athonly ATH only
Ignorowanie wszelkich filtrów, a użycie jedynie maskowania.
Nadaje się do użytku tylko przy dużych klatkach (tylko 256,320)

* --athshort ATH only for short blocks
Użyj ATH tylko na krótkich klatkach.

* --athtype 0/1/2 select ATH type
Trzy wersje ATH
0 - najstarsza (problemy w paśmie 13-22 kHz)
1 - poprawiona (nadaje się tylko do 320)
2 - oszczędna (nadaje się do VBR i mniejszych wielkości niż 320)

* -B n maximum VBR/ABR bitrate
Określa mnimalny rozmiar klatki przy kompresji VBR i ABR;
n = 32,40,48,56,64,80,96,112,128,160,192,224,256,320

* --cbr enforce use of constant bitrate
Użycie komresji CBR. Polega na tym że cała mp3 będzie od początku do końca miała stałą wielkość klatek.
możliwe wartości to 32,40,48,56,64,80,96,112,128,160,192,224,256,320

* --comp choose compression ratio
Zamiast wybierać wielkości klatek można określić procentowo stopień kompresji.

* -d block type control
Lewy i prawy kanał może mieć różnej wielkości klatki.

* -f fast mode
Standardowy zestaw ustawień w celu uzyskania szybkości kompresji

* -F strictly enforce the -b option
Jeżeli w ścieżce wystąpi cisza w postaci analogowego szumu to zostanie zapisany jako czysta cyfrowa cisza

* --freeformat free format bitstream
Dzięki temu można ustawić dowolną częstotliwość nawe większą od 320. Ale tylko niektóre czytniki to obsługują.

FreeAmp - 440 kbps
in_mpg123 - 560 kbps
l3dec - 310 kbps
LAME - 560 kbps
MAD - 640 kbps

Ale bez przesady 320 wystarczy

* -h high quality
Standardowy zestaw ustawień w celu uzyskania szybkości jakości.

* -k full bandwidth
Kompresor będzie się bardzie starał zachować pełne pasmo. Można to włączyć jedynie przy dużych klatkach.
Tells the encoder to use full bandwidth and to disable all filters. By default, the

* -m s/j/f/d/m stereo mode
Wybór kompresji stereo. Kompresja stereo polega na uśrednianiu wartości kanałów stereo. Im wyższa kompresja stereo tym efekt bardziej brzmi jak mono (oczywiście jest to bardziej złożone ale nie chce mi się...)
Kolejno od braku kompresji do najwyższej kompresji stereo

d - dual channels (dwa osobne kanały, wielkość klatek jest dzielona na pół, nie s - radzę)
s - stereo (standard)
j - joint stereo
f - forced joint stereo
m - mono

* --noath disable ATH
Wyłączenie kompresji ATH

* --noasm mmx/3dnow/sse disable assembly optimisations
Wyłączenie wspomagania bibliotek procesorów.

* --nores disable bit reservoir
Można to porównać do wyłączenia ciągłość w kompresji archiwuw.
Klatki nie będą nachodzić na siebie, ale jakość się pogorszy.

* --noshort disable short blocks frames
Kompresja tylko wielkimi blokami. Może poprawić jakość, ale także mogą powstać anomalie.

* --notemp disable temporal masking
Wyłączenie.....czegoś. Niewiem jaki to ma polski odpowiednik. Ale napewno pogorszy jakość

* --preset presetName use built-in preset
Podstawowy zestaw gotowych ustawień
Od najsłabszej jakości (małych plików) do najlepszej jakości (dużych plików)

phone
phon+
lw
mw-eu
mw-us
sw
fm
voice
radio
tape
hifi
cd
studio

* --alt-preset presetName use updated and much higher quality "alternate" presets
Dodatkowy zestaw gotowych ustawień
Od najsłabszej jakości (małych plików) do najlepszej jakości (dużych plików)

standard
fast standard
extreme
fast extreme
insane


* -q 0..9 algorithm quality selection
Wybór złożoności algorytmów

-q 0: najwolniejsze i możliwie najlepsze algorytmy, wolne i możliwe że nie uzyskasz lepszej jakości niż q2 (odradzam)

-q 2: Rekomendowana, to samo ustawienie co -h

-q 5: Standard. Dobra szybkość i wystarczająca jakość.

-q 7: Ustawienie takie samo jak -f. Szybkie i ....

-q 9: Słaba jakość

* -V 0...9 VBR quality setting
Używaj kompresji VRB. Polega na tym że wilkość klatek będzie się zmieniała w zależności od potrzeb. Gdy moment będzie bardzo skomplikowany to użyta będzie klatka 320, a jeżeli będzie cisza to klatka 32. Określenie wartość oznacza przedział wielkości klatek z którego będzie korzystał kompresor.
default=4
0 - największe pliki, najlepsza jakość
4 - standard
9 - najmniejsze plik, najgorsza jakość

Teraz podam ustawienia które wydają mi się najefektywniejsze (niestety pliki dużo zajmują ale jakość jest nieporównywalna). NIE TAK, poprostu MI najbardziej odpowiadają.

1. -b 320 -m s -h --athonly -k --athtype 1
Maksymalna przepustowość. Plik jest naprawdę trudno odróżnić od oryginału. Kaltki są wielkości 320 kbps, oznacza to że 10 MB wave przed kompresją będzie zajmować 2.3 MB po kompresji. Jest to ratio kompresji równe 4.4X. Ale podkreślam jakość...

2. -b 32 -m s -h -V 0 -B 320 -k
Jest to oszczędniejsza metoda, bo VBR. Ja uzyskuje plików i o śreniej wielkości klatek 170-210. I tak są on duże ale jakość jest niewiele gorsza od metody 1.
Parametr -V 0 określa użycie przez kompresor jak największych klatek. Oczywiście można ten parametr zmienić w celu zmniejszenia plików i....pogorszenia w pewnym stopniu jakość, ale to trzeba sprawdzić samemu co komu odpowiada.(największe pliki - V 0, najmniejsze pliki -V 9)(Oczywiście można wiszywać wartości pomiędzy 0..9)

#4 Gość_waza_*

Gość_waza_*
  • Goście

Napisano 02 10 2003 - 18:40

MPC Encoder jest stosunkowo nowym kompresorem (a raczej odmianą starego mp2) i jeszcze mało popularnym.

Program i dodatki (m. in do Winampa) można zgrać z TĄD

Jego stara nazwa to mp3+. Różni się on tym od kompresorów mp3, że kompresor mpc jest tylko jeden (jednego wydawcy), w przeciwieństwie do masy kompresorów mp3 działających całkiem różnie. Dzięki temu wydawca może śmiało powiedzieć że skompresoany mpc może być identycznie zdekompresowany. Jest zdecydowanie szybszy niż kompresory mp3, ale to jest normalne. Charakteryzuje się on mniejszym stopniem skomplikowania kompresji (a im większy stopień skomplikowania to oczywiste jest że jest wolniejszy).

Tak wygląda pasmo przenoszenia:

Przed kompresją
Dołączona grafika

Kompresja z presetem Thumb
Dołączona grafika

Kompresja z presetem Radio
Dołączona grafika

Kompresja z presetem Standard
Dołączona grafika

Kompresja z presetem Extreme
Dołączona grafika

Wybór formatu pomiędzy mp3, a mpc jest twoją decyzją. Największy problem mają użytkownicy któży od wielu lat zbierają mp3-ki. (Ja osobiście zostaje przy LAME :( ) I musze stwierdzić że w sieci mpc-ków jest naprawdę niewiele (2%-5% całej muzyki) i nie prędko się to zmieni.

Konfiguracja

Najlepiej program zintegrować z EAC-em.

Zgranego zip-a rozpakuj do katalogu z Eac-em.

Wystartuj EAC-a i wybież menu EAC > Opcje kompresji > zakładka: kompresja zewnętrzna

Zaznacz Użyj zewnętrznego programu do kompresji

W Schemat przekazywania parametrów wybierz: Encoder MPC

W Program, ze ścieżką dostępu, używany do kompresji wpisz ścieżke MPC-ka

Jakość wybierasz jedynie (niestety :( ) za pomocą wybrania jednego z czterech gotowych presetów (Thumb, Radio, Standard, Extreme) w Próbkowanie

Jak widać wyżej najbardziej sensowyny jest Standard

Dołączona grafika

#5 Gość_waza_*

Gość_waza_*
  • Goście

Napisano 03 10 2003 - 19:48

No i już coś musze dodać.

Problem: masz mp3, która ci nie odpowiada i chcesz ją skorygować?
Czemu nie jest wiele oprogramowania, ALE mija się to z celem.

Zakładam że chcesz poprawić jakość tej mp3, ale efekt tego będzie przeważnie odwrotny.

Trzeba zdać sobie sprawę że kompresja mp3 jest zawsze (w pewnym stopniu) stratna (oczywiście istnieją formaty dzwięku bezstratne i nazwał bym je prędzej pakowaniem niż kompresją, ale takie pliki zajmują najmniej 70 % wielkości oryginału). Jest to skomplikowany proces, ale w każdym kompresorze następuje co najmniej "rozmycie" dzwięku :( .

Gdy masz plik wave i skompresujesz go do mp3 to następuje jego częsciowe rozmycie. Następnie gdy rozpoczniesz jego edycje w jakim kolwiek programie to nastąpi dekompresja tego mp3 zpowrotem do pliku wave. Ale nie otrzymasz wave-a takiego samego jak przed kompresją. Wave ten będzie brzmiał tak samo jak mp3 (będzie tak samo rozmyty). Następnie gdy zakończysz edycje zapiszesz jej wynik, ale w rzeczywistości drugi raz skompresujesz ten wave i otrzymasz mp3.
Efektem (pomijając twoją edycje) będzie mp3 dwukrotnie kompresowana (dwukrotnie rozmyta) i o większej utracie jakości.

Podam inny przykład

Mam 10 MB plik mp3 w VBR. Plik VBR nie składa się z klatek o takiej samej wielkości (np 128 kbs co niestety jest standardem), ale kompresor tak dobiera wielkości klatek jakie są wystarczające (wszystko w czasie kompresji).

Gdy ten plik zdekompresuje i skompresuje ponownie... i tak 10 razy to co otrzymam?

A więc otrzymam plik wielkości 8-9 MB :D którego jakość niewiele ma wspólnego z jakością tego 10 MB pliku :( .

Dlaczego tak jest?

A więc dlatego że zakażdym razem plik jest przepuszczany przez te same filtry które uogólniają potrochu plik (oczywiście to nie takie prose ale tak najprościej jest wytłumaczyć).

Dlatego odradzam strate czasu na jakiekolwiek edycje gotowych mp3.

Edycje tylko można przeprowadzać na Wave ale przed jego kompresją.

(Musze podkreślić że słowo "rozmycie" nie odzwierciedla wszelikich efektów ubocznych komresji, ale nie wpadłem na lepsze słowo w tym momencie)

#6 Yom

Yom

    Medium Rank

  • Użytkownicy +
  • 178 postów
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 24 10 2003 - 18:14

Bardzo długi ten tutorial :D
Nie wiem czy ktoś zdoła wszystko przeczytać :)
O ile zgadzam sie z częścią o rippowaniu (choć nie przeczytałem jej całej)
to kodowanie zawiera już sporo dziwnych rzeczy :)
Postanowiłem napisać coś własnego dot. encodowania, a ew. później skomentuję te "dziwności" :angry:
Postaram sie zbytnio nie rozpisywać:)

LAME
Polecane wersje:
Lame 3.90.3 - najbardziej przetestowana
Lame 3.93.1 - najnowsza stabilna (teoretycznie nie gorsza od poprzedniej)
Złe wersje:
Lame 3.93 - zawiera bug poprawiony w 3.93.1

Linia poleceń:
--alt-preset standard
najbardziej powszechne ustawienie. Bitrate ok. 190-210. Powinno być w większości przypadków nieodróżnialne od oryginału
--alt-preset fast standard
dodanie fast o dziwo wcale nie powinno pogarszać jakości!! Róznica polega na tym ze użyty został nowy algorytm vbr który nie został tak bardzo sprawdzony jak stary. Mimo to twórcy lame twierdzą ze jest on tak samo dobry jak poprzednik! Ponoć może on produkować większe pliki (bitrate) ale testując go z wersją 3.93.1 zauważyłem odwrotny rezultat :) . Biorąc pod uwagę ze ten tryb jest 2x szybszy warto sie nad nim zastanowić
--alt-preset extreme
w pewnych przypadkach moze produkować nieznacznie lepsze pliki, ale bardzo prawdopodobne jest to że wielu z nas/was wcale nie usłyszy tego polepszenia, a bitrate będze ok 220-260
--alt-preset insane
j.w. a bitrate jest stały 320

Komentarz:
Jeśli nie posiadasz wyjątkowego sprzętu lub(i?) wyjątkowego słuchu, z dużym prawdopodobieństwem stwierdzam że "(fast) standard" będzie dla ciebie nie do odróżnienia od oryginału. Istnieją bardzo subtelne różnice które występują w tzw "problem samples" co wcale nie oznacza że są słyszalne (a tym bardziej irytujące) dla słuchacza.
"--alt-preset's" zostały ustanowione właśnie po to by użytkownicy którzy nie mają pojęcia o modelach psychoakustycznych i kompresji audio, nie produkowali własnych (częstokroć bardzo długich i dziwnych) ustawień. Chyba warto uwierzyć tym którzy wiedzą co robią i poświęcili temu swój wolny czas!!

Musepack (MPC)
Zalety (w porównaniu do mp3 lame):
-szybsze kodowanie (u mnie: lame -aps [ok 3,3x] -apfs [ok 7x] -mpc [ok 10x]
-szybsze dekodowanie (nieznaczne i przy dzisiejszych procesorach dla użytkownika i tak niezauważalne)
-teoretycznie lepsza jakość
-ponoć dobrze transkoduje sie do mp3 (na potrzeby przenośnych odtwarzaczy)
Wady:
-często program (np winamp) potrzebuje plugina zeby odtworzyć plik mpc
-brak (narazie?)odtwarzaczy stacjonarnych
-od dłuższego czasu nic nie słychać z obozu developerskiego, więc (chwilowo?) format nie rozwija się :)
-mała popularność (lub w ogóle znajomość formatu)

Wersje:
1.14 beta - ostatnia stabilna wersja
1.15 alpha - mimo ze alpha, to też dobra tylko pliki stworzone tym koderem mają etykietkę: "Unstable/Experimental" co nie wygląda zbyt dobrze :)

Linia poleceń:
--quality 5 --xlevel
5=standard, jakość powinna wystaczyć większości użytkownikom, opcja xlevel stara się zapobiegać cyfrowym "klipnięciom". Bitrate ok 160-180!

Kometarz:
ustawień poniżej 5 raczej nikt nie używa bo mpc zostało wymyślone dla HQ audio
powyżej 5 nie uzyskacie jakiegoś rewelacyjnego polepszenia dźwięku, i dopóki faktycznie/naprawdę nie słyszysz różnicy nie pownieneś używać wyżsych ustawień:
6 = extreme (bitrate ok 200)
7 = insane (bitrate ok 230)
8 = braindead (wymowna nazwa :) )

Podsumowanie:
Dopóki nie wyjdzie nic lepszego i bardziej interesującego będę używał:
(Musepack 1.14) mppenc --quality 5 --xlevel
bo przy stosunkowo małych bitratach oferuje jakość nie do rozróżnienia (dla mnie i na chwilę bieżącą) od oryginału.



1. -b 320 -m s -h --athonly -k --athtype 1
2. -b 32 -m s -h -V 0 -B 320 -k

Przede wszystkim 2 podstawowe (jendak bardzo powszechne) błędy/mity:

1) Tryb stereo nie jest lepszy od joint-stereo! Właściwie oceniając jakość pliku, lepszy będzie/powinien być właśnie ten joint-stereo! Lame 3.9x używa tzw trybu "safe joint-stereo" który jest bezpieczny. Kompresując w trybie stereo, program nie korzysta z tego że sygnał w obu kanałach jest podobny, czego efektem jest marnowanie bitów na kodowanie obu kanałów osobno. W trybie JS kompresor analizuje czy przechowując dane z obu kanałów razem moze zaoszczędzić bity. Jeśli tak to właśnie to robi, jeśli nie, to pozostawia tę część w trybie stereo. Tak więc w trybie js plik ma klatki i stereo i js. W programie encspot mozna sprawdzić % odpowiednich fragmentów. Klatki js wcanie nie pogarszają stereofoni utworu. Jest to tylko matematyczna modyfikacja. Zamiast zachowywać 2 ciągi dużych liczb, przechowywana jest ich suma i różnica. Z sumy i róznicy dwóch liczb mozna bezstratnie odtworzyć te 2 liczby! A 2 takie ciągi (liczb dużych i małych) mogą być poddane lepszej/wydajniejszej kompresji. To tak w dużym skrócie i uproszczeniu....
Tylko starsze kodeki miały problem z prawidłowym zastosowaniem trybu js, ale nie jest to błąd samego trybu tylko błędnej implementacji. Szczególnie wsławiła sie tym jedna wersja kodeka Fhg.

2) Kodowanie całego pasma (-k) nie ma sensu. Materiał na płycie audio zawiera częstotliwosci do 22,05khz. Przy czym te wyższe częstotliwości są bardzo trudne do usłyszenia. To nie przypadek ze sygnał audio przed kompresją poddawany jest wstępnej filtracji. Sygnały o wysokich częstotliwościach bardzo słabo sie kodują i wymagałyby dużej ilości bitów zeby poprawnie je zakodować. Ucinajac je, bity mogą być efektywniej użyte do kompresji znaczących części materiału audio, a nie niesłyszalnych lub bardzo trudno słyszalnych szumów (a właściwie to już pisków).
Jedyne sensowne pytanie to gdzie uciąć żeby nic nie stracić. Opowiedź jednak nie jest prosta bo to zalezy od człowieka. Jeden słyszy lepiej drugi gorzej. Niektóre kodeki fhg nawet przy dużym bitrate ucinają sygnał na poziomie 16khz, co jest raczej słyszalne. Ale lame zdecydowanie podnosi te progi. Preset standard ma filtr na poziomie ok 19khz, a extreme ok 19.5. Większość ludzi nie będzie słyszała żadnego sygnału już przy liczbie 18.... 19 i powyżej to już naprawdę wyjątki (w warunkach idealnej ciszy i na słuchawkach) Mowa tu o czystym sygnale testowym! A próba wyłąpania różnicy w muzyce skończy sie nieznacznie niżej. Sam ustaliłem swoją wartość na 17-18 i spokojnie mogę użyć w lamie opcji "--lowpass 17.5" bo nie będę słyszał żadnej różnicy a bity będą zaoszczędzone. Tak wiec podnoszenie poprzeczki powyzej 19 mija sie z celem, bo bity używane są do sygnału którego nigdy nie usłyszymy. Dodatkowo kodowanie częstotliwości 20-22 khz moża z czystym sumieniem nazwać paranoją, bo nawet zwykły odtwarzacz CD powinien użyć filtra na poziomie 20khz!!
A ocenianie jakości muzyki po wykresach mija się z celem, można sobie popatrzeć owszem, ale tylko w celach naukowych. Zeby ocenić - trzeba przesłuchać, a żeby stwierdzić czy jest dobrze zakodowane, tzn nie ma trzasków i nie potrafimy odróżnić od oryginału, to ....hmm trzeba mieć oryginał :) Niektóre wkurzające trzaski w mp3 nie są nawet spowodowane złym ripowaniem bądź kodowaniem tylko złą obróbką w studiu nagraniowym i są słyszalne nawet na oryginalnym CD!
A zupełnie z innej beczki, to wyższe częstotliwości mogą co najwyżej wpływać na psychikę: stany lękowe, nerwowość itd.... nie zostało to udowodnione ale chyba warte zauważenia :D

Dodatkowo dopisać do Dodatkowe opcje lini poleceń parametr fade *. Oznacza on wycieszenie * sekund na początku i na końcu każdej ścieżki. Jest to przydatne ponieważ likwiduje problem trzesków na "koncertówkach"

No z czymś takim jeszcze sie nie spotkałem :)
Standard MPC jest z założenia bez przerw i nie ma mieć prawa trzasków pomiędzy utworami. Nawet jak podzielisz jeden utwór na 50 to będzie brzmiał spójnie :)
Problemem raczej jest odtwarzacz (winamp?) przypuszczam ze nie potrafi on odtwarzać bez przerw i dlatego są trzski, ale pewien nie jestem bo nawet nie mam go zainstalowanego. Używam foobar2000, który bez problemu z tym sobie radzi.

Jeśli coś jest niejasno lub zbyt niekompletnie, to chętnie odpowiem na wszystkie (sensowne) pytania.

Yom




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych