Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie

Gry Przygodowe




  • Zamknięty Temat jest zamknięty
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Hellvenom

Hellvenom

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 497 postów
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 12 07 2006 - 00:27

Coś widzę że na forum chyba nikt nie gra w gry przygodowe, albo każdy boi się do tego przyznać. Trochę to dziwne, bo moim zdaniem to jeden z najlepszych gatunków gier. W zadadzie jedyną ich wadą (niestety jednocześnie ogromną) jest fakt że przechodząc je, emocje czuje się tylko za pierwszym razem.
Jeżeli graliście w jakieś ciekawe przygodówki, które waszym zdaniem godne są polecenia, to nie wstydźcie się i zarzućcie tutaj ich tytuły wraz z krótkim opisem fabuły (tylko nie rozpędzajcie się i nie wrzucajcie solucji, bo nie o to chodzi).

Black Mirror
Dołączona grafika

Grałem w tą grę całkiem niedawno. Szczerze przyznam że na ten czas wciągnęła mnie bez reszty. Kilka dni wyjętych z życiorysu. Nie należy do najtrudniejszych przygodówek. Przejście jej nie przysporzyło mi wielu problemów, ale za to sporo frajdy. Gra opowiada historię pewnej posiadłości - Black Mirror, która od wieluset lat należy do rodziny Gordonów. Pewnego dnia ginie William -głowa klanu Gordonów, który nadal zamieszkuje posiadłość. Wypada on z okna swojej pracowni położonej na szczycie wieży. Śmierć Williama pogrąża całą rodzinę w żałobie, a na wieść o tym tragicznym wydażeniu do posiadłości wraca Samuel, który 12 lat wcześniej uciekł po tragicznym wypadku w którym zginęła jego ukochana. Wszyscy są przekonani że William popełnił samobójstwo, i jedynie Samuel dostrzega w tym wszystkim pewne nieścisłości, i postanawia rozwiązać zagadkę śmierci Williama. Wkrótce w niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejne osoby z okolic Black Mirror, a Samuel odkrywa że historię jego rodu okrywa straszna tajemnica...

Black Dahlia
Dołączona grafika

Jest to pierwsza przygodówka w jaką kiedykolwiek grałem. Jeżeli ktoś kiedykolwiek w nią grał, to wie już że zostałem rzucony od razu na bardzo głębokie wody. Gra obfituje w przeróżne łamigłówki, a wiele z nich jest na prawdę niesłychanie trudnych i trzeba ostro się naszukać żeby znaleźć rozwiązanie, ale czy nie to jest właśnie największa frajda w takich grach? Całość zajmuje 8 CD, z racji tego że sceny były filmowane z udziałem aktorów.
W późnych latach trzydziestych XX wieku, tuż przed drugą wojną światową Cleveland nękane jest przez seryjnego mordercę którego media nazwały Torso Killer, co można przetłumaczyć jako Rzeźnik, z racji sposobu w jaki morduje on swoje ofiary. Policja jest bezsilna, podobnie jak zajmujące się tą sprawą FBI. W tym czasie do biura nowo powołanej jednostki wywiadowczej COI trafia Jim Pearson. Ma on przejąć sprawę którą zajmował się jego poprzednik - Walter Pensky, który jak się mówi, ześwirował i trafił do psychiatryka. Sprawa dotyczy tajemniczego Bractwa Thula (Brotherhood of Thule), które może być powiązane z nazistami. Bardzo szybko jednak okazuje się że sprawa ta jest mocno powiązana nie tylko z nazistami ale również z dokonaniami Torso Killera a wszystko w całość wiąże tajemniczy klejnot - Black Dahlia, który jak mówi legenda posiada wielką moc pochodzącą od skanynawskiego boga - Odyna.
Fabuła jest bardzo rozbudowana, zagadki trudne, akcja często toczy się w nieprzewidywalny i zaskakujący sposób. Jeżeli ktoś czuje się na siłach żeby spróbować i zna dobrze angielski (o ile wiem nie ma spolszczenia) to na pewno wciągnie się w tą historię bez opamiętania. Najlepsza przygodówka jaką kiedykolwiek przeszedłem.
Dołączona grafika

#2 Mathiu Silverburg

Mathiu Silverburg

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 576 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Scarlet Moon Empire

Napisano 12 07 2006 - 07:57

Nigdy nie palalem ogromna miloscia do przygodowek, a to za sprawa schematu "przyniesc podaj pozamiataj". Jedyne, z czym mialem stycznosc dluzej, to gry z gatunku mieszanego. Moge tutaj z czystym sumieniem polecic Quest for Glory, bardzo stara seria gier Sierry. Boahter (typowy poszukiwacz przygod) trafia do krainy, gdzie glownym zmartwieniem (poza wszeobecnymi potworami) jest pewna szajka badytow, oraz to, ze jakis czas temu zniknela krolewna...Bohater dosc szybko postanawia wziasc sprawe w swoje rece. Jest to oczywiscie przygodowka sensu stricte (czyli zbieranie przedmiotow, uzywanie ich, itp), ale niektore starcia wymagaja nie tylko konkretnego itemu, lecz zwiekszenia statystyk glownego bohatera - poprzez ich trening, czy walke z maszkarami zamieszkujacymi krolestwo. Polecam pierwsze 4 czesci gry, 5 nie wzbudzila juz jakos mojego entuzjazmu.
Szare oczy spojrzcie w gore, wszedzie kruki, wszedzie szczury...

#3 Hellvenom

Hellvenom

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 497 postów
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 14 08 2006 - 01:09

Faust: Gra Duszy (Faust: Seven Games Of The Soul)
Dołączona grafika

Świetna gra pozwalająca spojrzeć troche z innej strony na pojęcie dobra i zła. Czy demon może mieć uczucia? Czy jest możliwe żeby znudziło mu się zło? Czy może się okazać bardziej ludzki niż człowiek, a człowiek stać się demoniczną bestią? W grze wcielamy się w postać Marcellusa Fausta, który został zaangażowany jako sędzia w pewnym sporze pomiędzy Szefem a Mefistofelesem. Spór ten dotyczy dusz siedmiu zmarłych członków największego parku rozrywki na świecie: Świata Marzeń. Faust ma zadecydować które z tych dusz trafią do Srebrnego Zamku w Niebiosach a które zczezną w piekle. Aby nie było wątpliwości co do obiektywności Fausta zostaje on pozbawiony wszelkich wspomnień ze swojego dotychczasowego życia. Od tej pory Marcellus Faust musi poznać najdrobniejsze szczeguły dotyczące zmarłych i w tym celu odwiedza domy a także miejsca pracy owych osób, i ze znajdujących się tam przedmiotów odczytuje historię jaka miała miejsce w Świecie Marzeń. Nie zostaje on jednak powierzony sam sobie. Jako pomocnika w zrozumieniu tego co się wydażyło przyznano mu Theodora - założyciela i dyrektora Świata Marzeń. Również sam Mefisto nie pozostawia Fausta samego sobie i tu i ówdzie wtrąca swoje 3 grosze. W końcu ostatecznie Faust będzie musiał ocalić i swoją duszę..
Dołączona grafika

#4 Hellvenom

Hellvenom

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 497 postów
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 19 08 2006 - 00:09

Aztec
Dołączona grafika

Ciekawa acz krótka gra. W dodatku dość stara więc grafika na kolana nie powala, choć jak na tamte lata jest i tak całkiem nieźle <_< Zwłaszcza filmiki są dosyć wysokiej jakości.
Jest rok 1517, okolice stolicy imperium azteckiego - Tenochtitilan. Mały Wąż - młody myśliwy z pobliskiej wioski jest światkiem zabójstwa pewnego arystokraty. Próbując go ratować mysliwy zostaje wrobiony w to zabójstwo. Po kilku dniach ukrywania się w lesie Mały Wąż wraca do wioski i dowiaduje się że jego rodzice zostali aresztowani a w całym Tenochtitilan panuje epidemia dziwnej choroby. Wieśniacy obawiają się iż jest to gniew bogów, ale jako świadek zabójstwa Mały Wąż podejżewa że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, i jest raczej efektem działania spiskowców pragnących obalenia króla - Montezumy. Młody myśliwy pragnąc uratować swoich rodziców i rodaków postanawia za wszelką cenę rozwiązać zagadkę..
Dołączona grafika

#5 Layla

Layla

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 05 08 2011 - 21:30

Tomb Raider LegendFabula Gry :W wieku dziewięciu lat, Lara przeżyła katastrofę samolotu w Himalajach, w której zginęła jej matka. Po cudownym przeżyciu, dziesięciodniowej wędrówki z miejsca wypadku do Katmandu Lara spędziła resztę swojego dzieciństwa pod szczelnym kloszem jej ojca, archeologa - ostatnim hrabią z rodu Abbingdon’ów, Richard’em Croft.

W wieku osiemnastu lat, po śmierci ojca, Lara odziedziczyła majątek Croft’ów i stała się hrabiną Abbingdon’ów. Od tego czasu, przypisano jej odkrycie szesnastu archeologicznych miejsc o międzynarodowym znaczeniu.

Lara Croft została okrzyknięta zarówno jako „Archeological Wunderkind” oraz gloryfikowany „Treasure Hunter”, w zależności, od kogo o tym słyszałeś. Istnieje tysiące pogłosek o wyczynach Lary Croft, niezmiennie zawierających to, co niewyjaśnione albo wprost niewiarygodne. Sama Lara Croft, niestety, nie ma czasu na komentarze, co dodaje jeszcze otoczkę tajemniczości nad jej życiem i pracą.

Wskutek tego, Lady Croft, jest wciąż w centrum burzliwych spekulacji i intensywnych debat. Idealizowana i szkalowana w jednakowym stopniu, jest chyba jedną z najbardziej fascynujących i enigmatycznych postaci naszych czasów. Jak dlamnie to najlepsza przygodowka w jaka kiedy kolwiek gralam. :)

Użytkownik Layla edytował ten post 05 08 2011 - 21:33





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych