Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie
- - - - -

BitTorrent dla początkujących




  • Zamknięty Temat jest zamknięty
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Baca

Baca

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 779 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 21 11 2003 - 15:43

Post ten powstał głównie z myślą o ułatwieniu życia nowym Forumowiczom, których ostatnio jakby coraz więcej i bardzo dobrze ! :)

Zaawansowani użytkownicy zapewne doszukają się tutaj pewnych nieścisłości, a nawet jednego kłamstewka, ale jest to moje świadome działanie, mające na celu j.w.

Ja sam bawię się Bit Torrentem od kilku miesięcy i postanowiłem podzielić się swoimi doświadczeniami.

W zasadzie prawie wszystko, co zawiera ten post, można znaleźć na Forum, jednak postanowiłem zebrać to do kupy mając (jeszcze) w pamięci swoje początki - wówczas takiej wiedzy w pigułce trochę mi brakowało.

Moja konfiguracja: XP Pro, P III 733 MHz, 512 MB RAM, indywidualne łącze Chello 1.5 MB/s, Java2 1.4.1.

Na końcu posta znajdziecie kilka praktycznych uwag i zaleceń.

Podstawowe pojęcia:

Torrent- potoczne określenie niewielkiego pliczku z rozszerzeniem *.torrent, zawierającego podstawowe
informacje o ściąganym pliku; podwójne kliknięcie na niego uruchamia właściwy proces ściągania;

Download rate - prędkość z jaką ściągamy dany plik;
Upload rate - prędkość, z jaką udostępniamy innym ściągany/ściągnięty przez nas plik;
Tracker - komputer "nadzorca" czuwający nad prawidłowym przebiegiem całego procesu wymiany pliku; podłączenie do niego jest realizowane automatycznie przez każdego klienta BT i jest warunkiem koniecznym do ściągnięcia czegokolwiek;
Seed(s) - osoba(y) udostępniająca kompletny plik;
Peer(s) - osoba(y) udostępniająca plik niekompletny, ściągnięty częściowo.


1. Jakiego klienta wybrać ?
Standardowa i najczęściej powtarzana odpowiedź to: wypróbuj kilku i dobierz najlepiej spisującego się w Twoim systemie.
I jest to racja, nie ma gotowej recepty.
Generalnie - najlepszy jest taki, który najmniej obciąża system i powoduje najmniej błędów. Można to ustalić tylko na drodze eksperymentalnej.
Ja osobiście używam Bit Tornado (stosunkowo mało pamięciożerny i często aktualizowany - niektórzy złośliwcy twierdzą, że to z powodu dużej ilości błędów w programie :) - ale nie wierzcie im - to samo można by powiedzieć o każdym innym kliencie) i mogę go z czystym sumieniem polecić.
Wiele ostatnio mówi się też o Azureusie, jednak z uwagi na mnogość występujących w nim różnorakich opcji polecałbym go bardziej doświadczonym użytkownikom. No i wymaga do pracy środowiska Javy, co w szczególnych przypadkach może powodować konflikty (tak było z pierwszymi wersjami Azureusa, teraz to raczej mało prawdopodobne). Warto jednak w tym miejscu wspomnieć o dwóch unikalnych i bardzo przydatnych funkcjach tego klienta, wyróżniających go spośród innych. Są to: możliwość testowania portów, oraz możliwość blokowania dostępu dla wybranych IP (ostatnio wyszedł plugin automatycznie pobierający najnowszą bazę niewskazanych :) IP) - szczegóły na stronie Azureusa.

2. Jak ściągać ?
Prawy klik na wybrany link >>> Zapisz element docelowy jako. Podajemy wybraną przez siebie lokalizację i OK.

UWAGA: Zapisywany plik musi mieć rozszerzenie *.torrent. Jeżeli jest inaczej np. *.htm lub *.html, albo pojawia się komunikat "No known mirror", świadczy to, że dany link w tej chwili nie działa - próbujcie szczęścia później lub szukajcie innego.
Następnie podwójny klik na ściągnięty torrent i powinno rozpocząć się ściąganie - na początku należy zazwyczaj określić docelową lokalizację ściąganego pliku - można zaakceptować podawaną domyślnie przez klienta; dla uniknięcia bałaganu warto też trzymać w tym samym miejscu swoje torrenciki.

Jeżeli z jakichś względów zajdzie konieczność przerwania sesji, można to zrobić bez obawy utraty już ściągniętych danych. Aby wznowić pobieranie należy postępować jak na początku - klient sprawdzi najpierw co już jest ściągnięte i przystąpi do kontynuowania ssania.
Możliwe jest jednoczesne ściąganie kilku plików jednocześnie - wystarczy podwójny klik na wybrane torrenciki - w BT SE uruchamiają się oddzielne okna dla każdego procesu, w Azureusie są to zakładki w górnej części okna.
Poniżej szerzej o tym zagadnieniu - ważne !

3. Od czego zależy prędkość ściągania ?
Temat rzeka, w zasadzie nadaje się na oddzielny post.

W skrócie: w oczywisty sposób od posiadanego łącza, no i od ustawień klienta.
Również od ilości seeds'ów i peers'ów - teoretycznie im jest ich więcej, tym większa szansa na dobry transfer - jednak duża ich ilość wcale nie jest gwarancją na uzyskanie dużych prędkości ! W praktyce różnie z tym bywa.

I tutaj uwaga, która zapewne wzbudzi sporo kontrowersji:
Otóż uważam, że dobór samego klienta ma znikomy wpływ na uzyskiwane prędkości transferów (pomijam skrajne przypadki). Daleko ważniejsze są czynniki wspomniane wyżej.

Do użytkowników sieci osiedlowych i innych LAN'ów:
Znana jest niechęć administratorów sieci do programów typu P2P (do których zalicza się Bit Torrent), objawiająca się nierzadko ograniczeniem transferu lub wręcz blokowaniem portów. Może to być zasadniczą przyczyną Waszych problemów !
Ponieważ mnie to nie dotyczy, zwracam się w tym miejscu do bardziej zorientowanych w temacie user'ów o rozwinięcie tego wątku.

Ja uzyskuję przeciętnie 30-40 kB/s, jednak wynik na poziomie 20 kB/s należy uznać za całkiem przyzwoity. Stosuję najczęściej domyślne ustawienia BT SE, czyli "Unlimited". Oznacza to: "Upload rate = 0", zero oznacza, że nie ograniczam górnej granicy prędkości dla tych, którzy ciągną ode mnie, oraz "Max uploads = 4" - maksymalna ilość osób, którym udostępniam plik. Ustawienia te można zmienić ręcznie wpisując odpowiednie wartości do konkretnych okienek, lub korzystając z umieszczonych obok nich przycisków. W praktyce zmniejszenie Uploadu do np. 5 kB/s i Max uploads do 2 (to domyślne ustawienia dla łącza typu dialup/isdn) powoduje wzrost prędkości Downloadu i to pomimo zasady "Your download rate is proportional to your upload rate" (Twoja prędkość ściągania jest proporcjonalna do twojej prędkości udostępniania). Może to być konieczne w przypadku słabszych łączy.
Jednak:
Miejcie świadomość, że ograniczając swój Upload, nie przyczyniacie się do wzrostu wydajności całej sieci, na czym chyba każdemu z nas powinno zależeć.
Podobnie jest ze ściąganiem/udostępnianiem wielu (np. 10) plików na raz. A nawet gorzej - wbrew pozorom powoduje to tylko zamulenie sieci i niszczy podstawową zaletę Bit Torrenta - szybkość. Taki typowy efekt "psa ogrodnika" - sam nie ściągniesz i innym nie dasz.
Moim zdaniem, górna rozsądna granica jednocześnie ściąganych/udostępnianych plików to 3, a i nawet do tego trzeba mieć w miarę przyzwoite łącze.
Warto również pamiętać, że często właściwości samego łącza są takie, że prędkość przyjmowania danych jest dużo większa, niż prędkość ich wysyłania (tak jest np. z moim Chello - zdarza się, że stosunek ten potrafi wynieść nawet 4:1)

4. Wpływ firewall'a XP na prędkość transferów.
Każda Winda XP posiada wbudowany swoisty firewall (po polsku nazywa się to trochę dziwnie "Zapora połączenia internetowego").
Jest on domyślnie włączany podczas instalacji systemu.
Trudno powiedzieć, jak ten firewall właściwie działa, ponieważ nie posiada on prostego interfejsu pozwalającego go konfigurować.
Natomiast znany jest fakt, że wpływa on negatywnie na prędkości transferów (podobno nie tylko na to).
Zalecane jest wyłączenie tego wynalazku.
Robi się to tak:
Wchodzimy w Panel sterowania>>>Połączenia sieciowe>>>prawy klik na połączenie używane do łączenia z Internetem>>>Właściwości>>>Zaawansowane>>>odznaczyć opcję "Chroń mój komputer i moją sieć ...">>>OK.

5. Komunikaty o błędach przy ściąganiu.
Dwa najczęściej spotykane:

* Problem connecting to tracker ...

Jeżeli zobaczycie coś takiego zaraz po uruchomieniu klienta, to macie kłopot - ZERO ssania ! Można postąpić dwojako w takiej sytuacji: albo zostawiacie otwartego klienta licząc, że może uda mu się połączyć automatycznie (powinien podejmować takie próby), albo też, i to bym zalecał, zamknąć program całkowicie i spróbować za jakiś czas ponownie go odpalić. Może udać się za minutę, godzinę, tydzień, albo ... nigdy :).
Jeżeli natomiast komunikat taki ukaże się podczas sesji, a ściąganie postępuje nadal, można go spokojnie zignorować. Prawdopodobnie wystąpiły jakieś chwilowe zakłócenia w połączeniu. Powinien zresztą zniknąć po pewnym czasie.
Więcej szczegółów na ten temat w poście Muminka tutaj.

* ERROR (1:48 PM)
- piece 1428 failed hash check, re-downloading it

To z kolei pojawia się dosyć często. Jednak nie ma się czym przejmować, spokojnie olewamy ten komunikat i ciągniemy dalej.


6. Program TorrentSpy.
Jest to niewielki, ale pożyteczny programik do sprawdzania dostępności interesujących nas źródeł. Nie wymaga instalacji. Najlepiej skopiować go do katalogu z torrentami. Następnie odpalamy go podwójnym klikiem i dokonujemy podstawowej konfiguracji. Polega ona na wpisaniu na zakładce System, w polu Launcher, ścieżki dostępu do pliku wykonywalnego używanego przez nas klienta. Najczęściej wygląda ona tak: C:\Program Files\Mój Klient\btdownloadgui.exe. Po tej czynności można go zamknąć.
Najprościej używać go w następujący sposób: przeciągamy ikonkę interesującego nas torrenta na ikonkę TorrentSpy. Program się uruchomi i po chwili powinniśmy zobaczyć coś takiego:
Dołączona grafika
Cyfra w okienku Complete oznacza ilość dostępnych aktualnie Seeds'ów, w Incomplete - Peers'ów. Więcej szczegółów na końcu posta.

Jeżeli zaś wyświetli się coś w tym stylu:
Dołączona grafika
to odpuśćmy sobie; raczej nie uda się nic possać :) (piszę raczej, bo czasem, rzadko, bo rzadko, ale jednak TorrentSpy potrafi się pomylić). Warto wtedy sprawdzić za chwilę jeszcze raz.

7. Strony z Torrentami.
Zajrzyjcie tutaj.


PORADY I UWAGI KOŃCOWE

1. Cechą charakterystyczną w sieci Bit Torrent jest "rozpędzanie" się; to znaczy na początku z reguły transfer jest słabiutki, potem przyspiesza. Właściwą jego prędkość można ocenić mniej więcej po 40-60 minutach.

2. Jeżeli TorrentSpy wskaże w polu Complete "0" (brak Seeds'ów), to znaczy, że nie ma szans na zassanie danego pliku w całości, przynajmniej nie teraz. W praktyce często wygląda to tak, że dociąga się do 90-99,8% i STOP ! Transfer pod koniec gwałtownie maleje i w końcu zatrzymuje się całkowicie. Sam się na to nadziałem parę razy, zanim nie skumałem o co biega. :D
Tak więc, aby mieć cały plik, a tylko taki jest coś wart, trzeba go ciągnąć w obecności minimum 1 Seeda.

3. Po ściągnięciu całego pliku nie zamykajcie okna z transferem. Niech plik się uploaduje dalej.

4. Decydując się na udostępnianie swoich kompletnych plików (najprościej robi się to tak samo jak przy ściąganiu - podwójny klik na torrencika, potwierdzenie lokalizacji - klient stwierdzi obecność całości i zacznie udostępniać w sieci - gratulacje, jesteś Seed'em !) warto sprawdzić, przy pomocy Torrent Spy, gdzie jest najmniej Seed'ów i te odpalić (max 3, pamiętajcie).

W MIARĘ MOŻLIWOŚCI UDOSTĘPNIAJCIE JAK NAJDŁUŻEJ SWOJE PLIKI !

Pamiętajcie, że aby Wam umożliwić ściągnięcie czegokolwiek, ktoś inny musiał w ten właśnie sposób postąpić.
Inaczej zasłużycie sobie na niechlubne miano LEECH'era ! (nie mylić z Lechem, ang. leech - pijawka).

5. Często spotykane archiwa RAR'a rozpakowujcie tylko przy pomocy WinRAR'a, najlepiej jak najnowszą wersją, przy próbie użycia innych kompresorów do ich obsługi mogą być kłopoty. O plikach ISO, BIN/CUE, NRG w przyklejonym temacie Kambo tutaj.


Na tym kończę, pozdrawiam wszystkich i życzę wysokich transferów !

Użytkownik Heniek edytował ten post 09 07 2008 - 00:48

Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on Tobie.
John Donne, Devotion, motto - Ernest Hemingway, Komu bije dzwon.

Dołączona grafika


#2 hctomi

hctomi

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 29 postów

Napisano 08 10 2005 - 20:36

Tak więc, aby mieć cały plik, a tylko taki jest coś wart, trzeba go ciągnąć w obecności minimum 1 Seeda.


No chyba nie, wystarczy że peery mają łącznie wszystkie części ściąganego pliku

#3 Baca

Baca

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 779 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 08 10 2005 - 23:54

Tak więc, aby mieć cały plik, a tylko taki jest coś wart, trzeba go ciągnąć w obecności minimum 1 Seeda.


No chyba nie, wystarczy że peery mają łącznie wszystkie części ściąganego pliku

Wyświetl post


Zaawansowani użytkownicy zapewne doszukają się tutaj pewnych nieścisłości, a nawet jednego kłamstewka, ale jest to moje świadome działanie, mające na celu j.w.

:ph34r:
Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on Tobie.
John Donne, Devotion, motto - Ernest Hemingway, Komu bije dzwon.

Dołączona grafika


#4 lNeOl

lNeOl

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 8 postów

Napisano 01 06 2006 - 11:42

Sciagam pierwszy plik z bittorrent i wyswietla mi od jakiegos czasy 100.0% i na pasku jest napisane:
Zakonczono, stosunek udostepniania: 12%, bedzie seedowany przez czas nieokreslony.
Co to oznacza?? Mam czekac czy sobie darowac ten plik??

#5 Muminek

Muminek

    Expert Rank

  • Użytkownicy +
  • 3702 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 10 06 2006 - 13:09

@INeOl, to znaczy, że skończyłeś pobierać ten plik i klient będzie go udostępniał przez czas nieokreślony.
"What we've got here is failure to communicate. Some men you just can't reach ...
So, you get what we had here last week, which is the way he wants it! Well, he gets it!
N' I don't like it any more than you men."

The owles are not what they seem.


#6 Jules

Jules

    First Rank

  • Na emeryturze
  • 9 postów

Napisano 18 08 2006 - 19:19

4. Decydując się na udostępnianie swoich kompletnych plików (najprościej robi się to tak samo jak przy ściąganiu - podwójny klik na torrencika, potwierdzenie lokalizacji - klient stwierdzi obecność całości i zacznie udostępniać w sieci - gratulacje, jesteś Seed'em !)


Nie ściągam torrenta na dysk, otwieram go ze strony, a po ściągnięciu zostawiam na jakiś czas, żeby inni mogli ściągać. Czy jestem Seedem?

Co to jest ratio?

#7 eviil

eviil

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 587 postów
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 18 08 2006 - 19:59

Nie ściągam torrenta na dysk, otwieram go ze strony, a po ściągnięciu zostawiam na jakiś czas, żeby inni mogli ściągać. Czy jestem Seedem?

Jezeli pobrales ten plik i go pozniej udostepniasz(po pobraniu calosci) to jestes seedmem.

Co to jest ratio?

Jest to stosunek danych pobranych do wyslanych np.: jezeli pobierz plik o rozmiarze 1gb, a wyslesz 2gb to bedziesz mial ratio 2.0

Nie umiem prosciej tego opisac
Dołączona grafika

#8 Baca

Baca

    Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 779 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 19 08 2006 - 01:30

Nie ściągam torrenta na dysk, otwieram go ze strony ...

Nawet w tym przypadku klient automatycznie zapisze torrenta na dysk w określonej w opcjach lokalizacji.
Przynajmniej tak ma to ustawione domyślnie uTorrent, przypuszczam, że BitComet również <_<
Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on Tobie.
John Donne, Devotion, motto - Ernest Hemingway, Komu bije dzwon.

Dołączona grafika


#9 adzinho

adzinho

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 28 10 2006 - 13:57

Witam !

Mam pytanie wiem ze moze glupie i po raz n-ty ale wole sie zapytac ...

Załóżmy ... sciagnie mi sie plik caly o wadze 700 mb ( sciagam z torrentow od 2 dni )

Ok. Sciagnal mi sie

Plik ten mam na dysku D:

Natomiast ten plik ktory sciagnelem z jednej z stron z Torrentami mam na dysku C w Moich Dokumentacj...

Zeby zostac seedem nie moge usunac mojego plik z dysku D prawda ??

Czy jezeli ja bede udostepnial caly plik to ma to wplyw na pozniejszy wzrost mojego transferu.

Serdecznie Pozdrawiam

#10 Muminek

Muminek

    Expert Rank

  • Użytkownicy +
  • 3702 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 30 10 2006 - 11:54

Nie ma wpływu, ponieważ jeden torrent na następne nie ma wpływu. Jedynie może Ci trochę spowolnić transfer przy następnych, gdyż część łącza jest wykorzystywana do uploadowania torrenta.
"What we've got here is failure to communicate. Some men you just can't reach ...
So, you get what we had here last week, which is the way he wants it! Well, he gets it!
N' I don't like it any more than you men."

The owles are not what they seem.


#11 BmwM5

BmwM5

    Second Rank

  • Na emeryturze
  • 109 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 11 2006 - 00:46

to chyba będzie najgłupsze pytanie jakie kiedy kolwiek w życiu zadam pewnie jest na forum ale wiecie jestem leniwy pora jest późna :( czy korzystając z dobrodziejstw sieci bitTorent podczas sciągania sciągany jest jeden plik czy np 10 w tej samym momencie ?

#12 Muminek

Muminek

    Expert Rank

  • Użytkownicy +
  • 3702 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 12 11 2006 - 11:25

Każdy torrent, niezależnie od tego ile jest w nim plików, jest podzielony na wiele segmentów, części. No i w danym momencie jest pobierana jedna taka część i sprawdzana suma kontrolna, czy część pobrała się prawidłowo.
"What we've got here is failure to communicate. Some men you just can't reach ...
So, you get what we had here last week, which is the way he wants it! Well, he gets it!
N' I don't like it any more than you men."

The owles are not what they seem.


#13 harb

harb

    First Rank

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 09 12 2006 - 09:56

Nie musisz wyłączać firewalla. Wszystko roznosi się o to, abyś prawidłowo go skonfigurował. Może być on włączony, ale i skonfigurowany powinien być tak, aby przepuszczał wszelki ruch z i do klienta BitTorrent.

Dziekuje serdecznie za odpowiedz ,mam takie ustawienie ,w przeciwnym wypadku w moim systemie Firewall nie pozwalal na dzialanie Bit lorda.Pozdrawiam serdecznie -swietnie ze sa tacy jak Ty ktorzy moga i chca bezinteresownie pomoc innym :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych