Skocz do zawartości


tablety.pl
Zdjęcie
- - - - -

[z] Operation Flashpoint 2: Dragon Rising [z]




  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 montek

montek

    Very Good Rank

  • Użytkownicy +
  • 1424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolyca Stolycy

Napisano 19 10 2007 - 07:54

Dołączona grafika

Pamiętacie jedynkę, oj to była rozbudowana gra... a teraz

Dołączona grafika


Część z Was jest zapewne zdziwiona tym wstępem - Operation Flashpoint 2? Przecież to już było! Przecież tę grę zapowiadano jeszcze w 2004 roku! I rzeczywiście - o sequelu do OF 2 było już głośno dobrych kilka lat temu. Jednak w międzyczasie twórcy gry zerwali współpracę z dotychczasowym wydawcą i poszli swoją własną drogą, zaś prawa do serii pozostały w rękach Codemasters. Cała sprawa skończyła się tym, że ludzie z Bohemia Interactive Studio wydali własne Operation Flashpoint 2 jako zupełnie nową grę (Armed Assault), omijając w ten sposób prawa poprzedniego wydawcy. Niestety, gra okazała się niedopracowana i nie miała już tej grywalności co jedynka. Mimo, że ostatecznie zdobyła sporą popularność, to jednak czegoś w niej wyraźnie brakowało.
Wydawałoby się, że cała sprawa na tym się zakończy, lecz niedawno okazało się, że Codemasters tworzy własne Operation Flashpoint 2 ! Czy mimo tego, że nad grą pracuje zupełnie inna firma, nasz ukochany tytuł ma znów szanse powrócić w dawnym wielkim stylu? My już znamy odpowiedź - graliśmy! Dzięki temu możecie teraz przeczytać nasze wrażenia z Operation Flashpoint 2!


za
http://www.gaminator.....n Rising.html

i więcej na tejże

Potwierdzone informacje

* Gra tworzona jest na silniku Neon Engine, znanym z Colin McRae: DiRT
* Akcja będzie osadzona w niedalekiej przyszłości na wyspie o rozmiarach 220 km kw.
* W grze wystąpią trzy strony konfliktu: USA, Chiny i Rosja
* Rozgrywka będzie opierała się na dynamicznym scenariuszu i elementach RPG
* Gra ma posiadać rozbudowany tryb multiplayer
* Gra zostanie wydana także na konsole Xbox 360 oraz Playstation 3

za http://pl.wikipedia....on_Flashpoint_2

Użytkownik Landuss edytował ten post 14 08 2009 - 10:50

!!!szukajcie(na forum...)a znajdziecie!!!
Dołączona grafika

#2 Gość_Landuss_*

Gość_Landuss_*
  • Goście

Napisano 05 07 2008 - 12:36

Operation Flashpoint 2 - najwierniej oddane pole walki w historii gier

Bardzo ciekawe wieści dochodzą z najnowszego numeru magazynu PC Gamer UK, w którym Operation Flashpoint 2 określono mianem najwierniej oddanego pola walki, jakie gracze kiedykolwiek mieli okazję zobaczyć.

„Operation Flashpoint 2: Dragon Rising jest sequelem najlepszego symulatora żołnierza, jaki kiedykolwiek został stworzony. To jest gra która została zrobiona tak, aby zadowolić największych maniaków militariów, przedstawić autentycznie zachowania żołnierzy i wyciągnąć maksimum możliwości z pecetów.” – czytamy w PC Gamerze.

Większą ilość znajdziecie pod tym adresem:

http://www.computera...e.php?id=192228

Zapewne wkrótce poznamy kolejne szczegóły z zapowiedzi gry.

źródło


Dołączona grafika








.

#3 Gość_Landuss_*

Gość_Landuss_*
  • Goście

Napisano 06 07 2008 - 07:54

Kolejne informacje o Operation Flashpoint 2

Fabuła rozgrywki w skrócie przedstawia się następująco: żołnierze armii USA strzegą bezpieczeństwa amerykańskich przedsiębiorstw prowadzących prace wydobywcze (ropa i gaz) na wyspie Skira, położonej niedaleko wschodniego wybrzeża Rosji. Armia chińska bez ostrzeżenia dokonuje inwazji na wyspę, zmuszając Amerykanów do odwrotu. W tym samym czasie Rosja prosi USA o wsparcie i w rejon konfliktu wysłany zostaje okręt USS Iwo Jima.

Teraz nieco o rozgrywce: pierwsza część kampanii, w której przyjdzie nam wziąć udział, rozgrywać się będzie podczas wspomnianej, chińskiej inwazji, w drugiej części natomiast, wcielimy się w żołnierzy amerykańskich sił interwencyjnych. Pole zmagań, wyspa Skira, wymodelowana na podstawie wyspy istniejącej w rzeczywistości, rozciągać się ma na obszarze 220 km kwadratowych. Do naszej dyspozycji oddane zostanie 30 pojazdów (zarówno lądowych jak i latających, m.in. śmigłowce szturmowe Ah-1Z "Super Cobra", czołgi M1A1 Abrams czy wozy opancerzone M2A3) oraz 70 rodzajów broni (w tym granatniki FGM-148, karabiny M 107, Mk 16 Mod 0 czy Mk 48 Mod 0). Twórcy zaimplementowali także dynamiczny system zniszczeń budynków (kilkufazowy), zmiany pogodowe, zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji (wykorzystujące taktykę wojskową) oraz przystępny w obsłudze system wydawania rozkazów. W grze znajdą się również takie smaczki jak zabrudzenia czy zarysowania broni - niby mała rzecz, a podnosi realizm.

Jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, gra ujrzy światło dzienne jeszcze pod koniec tego roku.

źródło







.

#4 Gość_Landuss_*

Gość_Landuss_*
  • Goście

Napisano 16 07 2008 - 17:35

Operation Flashpoint 2 dopiero w 2009 roku

Informacja taka pojawiła się na oficjalnej witrynie internetowej tego tytułu. Według wcześniejszych danych Dragon Rising miał ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku, najwidoczniej jednak prace nie są jeszcze w tak zaawansowanej fazie, w jakiej spodziewało się tego Codemasters. W chwili obecnej oficjalną datą premiery jest drugi kwartał roku przyszłego.



#5 marekW

marekW

    Expert Rank

  • Na emeryturze
  • 5708 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 16 07 2008 - 19:47

Jakem stary tak podoba mi się. Tylko czy dożyję do premiery?

#6 watermark

watermark

    Expert Rank

  • Na emeryturze
  • 3611 postów
  • Lokalizacja:piąty wymiar

Napisano 22 07 2008 - 12:02

Operation Flashpoint 2: Dragon Rising

Wieki temu, aby poskromić smoka, wystarczał książę na białym koniu i miecz, czyli bohater. Czasy się jednak zmieniły. Dziś do walki z potworem potrzebny jest helikopter, czołg, potężna armia i doskonały plan. Innymi słowy, wszystko co znajduje się w nadchodzącym Operation Flashpoint 2: Dragon Rising, grze, która bez wątpienia zmieni sposób postrzegania gatunku FPS. Trudno uwierzyć? Ten artykuł rozwieje wszelkie wątpliwości.
Niedawno zasłyszeliśmy pewną ciekawostkę związaną z Operation Flashpoint 2: Dragon Rising. Podobno przed paroma tygodniami US Marines wprowadziło nowe mundury maskujące, które twórcy gry natychmiast umieścili w programie. Wiadomość początkowo wyglądała na plotkę, jednak teraz wiadomo już, że była to prawda. Informację potwierdził sam Clive Lindop, senior designer zatrudniony w Codemaster, chodząca encyklopedia militarna.
Stoimy w towarzystwie francuskiego i angielskiego kolegi w gigantycznej byłej stodole, która tylko z zewnątrz przypomina o swoim pierwotnym przeznaczeniu. Obiekt znajduje się niedaleko Southam, w angielskim hrabstwie Warwick, turyści ochrzcili ten region mianem krainy szekspirowskiej. Tam gdzie kiedyś znajdowało się bydło i narzędzia rolnicze rodziny Darling (założyciela Codemastes), teraz stoją liczne stanowiska z najnowszymi komputerami. W tej kolosalnej sieci powstaje wirtualna wojna, której nawet sam Szekspir nie mógłby sobie wyobrazić. Operation Flashpoint 2: Dragon Rising, to największy jak dotąd projekt Codemasters.

Casus belli: bogactwa naturalne

Określenie "taktyczny shooter" właściwie nie pasuje do Operation Flashpoint 2: Dragon Rising. Gra ma być czymś znacznie więcej - symulacją wojskową. Fundamentem rozgrywki jest wprawdzie fikcyjny konflikt, ale autorzy dołożyli wszelkich starań by nabrał on realnego zabarwienia. Codemasters stosuje znane pola walki i wrogów, czerpiąc obrazy ze Wschodu i Pacyfiku.
Na północ od Japonii leży rosyjska wyspa Sachalin, na której od 1996 r. wydobywa się gaz ziemny i ropę naftową. W zyskach udział mają japońskie i amerykańskie firmy, a w największym stopniu rosyjski Gazprom. Jakiś czas temu podpisana została umowa z ChRL o dostarczanie gazu, ale dokończenie budowy potrzebnego do realizacji planu gazociągu jest skutecznie utrudniana przez Rosjan (jako powód podają oni ekologiczne zagrożenie), co w rzeczywistej kalkulacji wiąże się jednak z tym, że to właśnie Gazprom zainteresowany jest przechwyceniem przeznaczonych złóż dla Chińczyków.
Codemasters dopasowuje minimalne przesłanki rzeczywistości i przenosi bogactwa naturalne na Eiland Skira, która leży na oceanie pomiędzy południowym przylądkiem Sachalin a rosyjskim lądem. Na pierwszy rzut oka wyspa wydaje się być fikcyjną. Ale Skira istnieje naprawdę, nawet jeśli nosi inną nazwę.

Kreatorzy Operation Flashpoint 2: Dragon Rising przy pomocy zdjęć satelitarnych przyglądali się setkom wysp a zdecydowali się na ląd o wielkości 220 km 2, zamieszkałą przez Aleuty. Znaleźliśmy to czego szukaliśmy, opowiada Lead Artist Mike Smith, piaszczyste brzegi, łagodne łańcuchy górskie, nieliczne klify, duże zalesienie, bagna, rzeki, jeziora, a na wschodzie nawet mały wulkan.
Nazwa wroga: czerwony smok

W ten niezwykle malowniczy, słabo zaludniony krajobraz kreatorzy wkomponowali mały amerykański konsulat wraz z nielicznymi żołnierzami, którzy czuwają nad bezpieczeństwem pracujących tam geodetów i ich rodzin. Pomiędzy tę idyllę Codemasters wplata napad chińskiego smoka: Ludowa Armia Wyzwolenia (LAW) atakuje bogatą wyspę Eiland i zmusza amerykanów do ucieczki. Wkrótce po tym, rząd amerykański otrzymuje sygnał z prośbą o pomoc od Rosjan. Moskwa prosi o wsparcie militarne w walce przeciwko LAW. Amerykanie decydują o udzieleniu poparcia i wysyłają na wyspę okręt Navy: USS Iwo Jima (okręt wojenny wyposażony w pojazdy Amfibia, samoloty wielozadaniowe poziomego startu tzw. rybołowy V-22).
Dla graczy w tym momencie rozpoczyna się sześciodniowa kampania. Każdego dnia powinno się odbyć od trzech do czterech misji. W drugiej z nich na przykład (Blinding the Dragon) znajdujecie się w skórze żołnierza piechoty, który wraz z innymi pod osłoną nocy dociera na wyspę. Celem jest odłączenie Chińczykom broni i rakiet przeciwlotniczych, tak aby pozostałe jednostki mogły przybyć na wyspę drogą powietrzną.

Straty wojenne: trwałe

Lotniska, magazyny fabryki, wioski, mniejsze podwórka, drzewa, lasy... Codemasters chce uczynić zniszczalnym niemal wszystko, co znajduje się na wyspie. Przykład z rozgrywki? Chiński oddział barykaduje się na hali fabrycznej i doskonale zabezpiecza swoją pozycję. Wówczas najszybszym sposobem na pokonanie przeciwników jest zbombardowanie budynku, w którym się znajdują.
Mike Smith demonstruje na komputerze różne kombinacje szkód i wyjaśnia, że tak naprawdę rozmiar zniszczeń może mieć różny charakter. W największej skali budynek można po prostu zrównać z ziemią. To samo dotyczy drzew, które podobnie jak w Crysis, można rozłożyć na drzazgi. Jeśli się już raz dokona zniszczenia, nie można już tego magicznie cofnąć. Po zakończeniu gry możecie jednak wstecznie prześledzić na podstawie zniszczeń własną ścieżkę wojenną.

Miejsce walki: brudne

W Operation Flashpoint 2: Dragon Rising graczom, oprócz nocy, towarzyszy bardzo dynamiczny system pogodowy. Tym razem nie są to jedynie szumne zapowiedzi producentów. Jeśli w grze będzie padało, to pojawi się błoto. To z kolei oznacza brudne mundury.
Pojazdy przybywają wprawdzie czyściutkie na wyspę, ale to się szybko zmienia. Ziemia zostaje rozjechana przez gąsienice czołgów, szlam pryska i brudzi wszystko wokół. Kto grywał w Colina Mc Rae: DIRT ten doskonale wie o czym mowa. Codemasters po raz pierwszy zastosowało własny pomysł na "ego-engine" dopiero podczas tworzenia Race Driver: GRID. Broń na początku błyszcząca i gotowa do strzału, w miarę gry ulega zabrudzeniom, z czasem zaś - zniszczeniu.

Przebieg wojny: indywidualny

Walka nieustannie wrze, linia frontu ciągle się zmienia. Czy prowadzona kampania będzie również dynamiczna? Tylko częściowo. Będzie można korzystać z dodatkowych akcji, które ułatwią duże misje. Jeśli komuś się w akcjach wspierających nie powiedzie, nie będzie miał w dalszym przebiegu walki łatwo. Co już jest znane z serii.
Główny cel jest od początku jasny, ale droga do jego osiągnięcia zależy już tylko i wyłącznie od gracza. Jako początkowy piechur nie ma się zbytnio dużego wpływu na przebieg walk, ale w miarę czasu i to się zmienia, kiedy to wcielacie się w rolę dowódcy czołgu, pilota helikoptera...

Prowadzenie wojny: łatwiejsze

Wprawdzie gracz może oddalić się od swojej jednostki, ale to jest równoważne z aktem samobójstwa. Cała wyspa jest bowiem naszpikowana grupami Ludowej Armii Wyzwolenia. Szanse przeżycia w pojedynkę są równe zero. Jeśli dowodzimy i pozostawimy ludzi samym sobie, powodzenie misji gwałtownie maleje, bo przecież wszystko w 100% zależy od naszej decyzji.

Dowodzenie w pierwszej części Operation Flashpoint było niezłą harówką, trzeba było zmierzyć się z licznymi okienkami menu, aby można było wydać poszczególne rozkazy.

W zasadzie Dragon Rising wykorzystuje ten sam pomysł, ale tym razem gra oferuje więcej rodzajów wglądu w strategię rozgrywki. Dowodzenie zostało znacznie ułatwione.
Kto chce pozostać w akcji, ma możliwość wydawania rozkazów swoim ludziom za pomocą okrągłego menu (podobnie jak w Rainbow Six:Vegas). Co jest jednak fajniejsze, żołnierze nie atakują ślepo na rozkaz, dzięki złożonej AI wykorzystają teren, trzymając się jednocześnie militarnej taktyki.

Walczące strony: sprytne

AI funkcjonuje na różnych poziomach. Sprawdza teren, reaguje na odgłosy, spostrzega ruchy i pracuje zgodnie z prawdziwą taktyką militarną.
Walki nie przebiegają nigdy tym samym wzorem, ale rozwijają się dynamicznie wraz z akcją gry, rozkazami i otoczeniem. Aby to bardziej unaocznić, Brant Nicholas przytacza przykład ze Skiry:

...ostatniej nocy wpadł mi do głowy mały eksperyment z edytorem. Wybrałem sobie zalesiony teren, po jednej stronie ustawiłem żołnierza marines, a po drugiej ludowego i zaaranżowałem, aby oboje poruszali się w swoim kierunku. Do gry dołączyłem się jako żołnierz amerykański i przyglądałem się uważnie co się stanie. Jak tylko oboje się spostrzegli od razu starali się ustawić w możliwie najlepszej pozycji do strzału, tak aby samemu nie stać się obiektem. Głupio jednak, bo nie zwróciłem uwagi co w tym czasie dzieje się ze mną, Chińczyk zauważył mnie i wystrzelił, a ja: trup na miejscu. Powtórzyłem tę grę korzystając z AI, moi żołnierze okrążyli ludowca, ten podciągnął się na drzewo i nieustannie starał się pozostać poza naszą linią obstrzału. To było świetne!

Narzędzia wojenne: prawdziwe

Kreatorom Operation Flashpoint 2: Dragon Rising od początku przyświecała idea, aby to co już wygląda na prawdziwe, jeszcze bardziej urzeczywistnić. Prawie dwa lata poszukiwali czym na wyspie wylądują Chińczycy. Chińska Republika Ludowa dysponuje ponoć największą armią na świecie, ale niewiele o niej wiadomo. Twórcy gry w poszukiwaniu za informacjami przeglądali archiwa, przepytywali ekspertów. Wkład pracy opłacił się, doszli możliwie najbliżej prawdy, co sprawia, że gra sprawia wrażenie autentycznej.
Tak samo skrupulatnie zajęto się też stroną amerykańską, przy czym samo pozyskiwanie informacji było znacznie łatwiejsze. Znajduje to swoje odbicie w uwzględnianiu najdrobniejszych szczegółów związanych z armią USA.
Dopasowania jak np. w przypadku FGM-148 (ręczny granatnik przeciwpancerny) były konieczne. Powierzchnia broni jest bowiem zbyt prosta i jednolita i z tego też powodu niezwykle trudna do przeniesienia jej w świat gry, stąd drobna zmiana. Granatnik tego typu przed użyciem należy połączyć z dwóch pojedynczych elementów - co kosztuje czas, decyzja o jego zastosowaniu jest zatem ryzykowna w najgorszym wypadku może kosztować nawet twoje życie.

Cel wojny: byle przeżyć

Aby żyć trzeba najpierw przeżyć, zwłaszcza wszystkie krytyczne momenty. Kiedy w Operation Flashpoint 2: Dragon Rising zostaniemy postrzeleni i nikt nie udzieli nam pierwszej pomocy - wykrwawimy się na śmierć. Ciekawostką jest, że rany będą różnić się w zależności od rodzaju broni, która je spowodowała.
Ostatnim nurtujących wszystkim pytaniem jest planowany przez autorów system zapisów. W pierwszej części Operation Flashpoint nastrój gry narastał poprzez umożliwienie jednorazowego zapisu po pokananiu każdego odcinka. Z drugiej strony, było to również powodem szybkiej frustracji, bo kto zbyt szybko zapisał, ten często tracił. Czy będzie to podtrzymane? Cóż, my jesteśmy za tym aby jak najdłużej podtrzymać napięcie i radość z gry, w końcu o to właśnie chodzi! Codemastes podziela nasz pomysł.
Autor: Petra Schmitz - Link

Premiera Operation Flashpoint 2: Dragon Rising odbędzie się w 2009 roku. Tytuł trafi na najważniejsze konsole oraz PC.
źródło & foto
Nie jestem skryty ale o pewnych rzeczach nie mogę mówić i nie mogę powiedzieć dlaczego.
- Miłego dnia - @watermark™

#7 Gość_Landuss_*

Gość_Landuss_*
  • Goście

Napisano 14 08 2009 - 10:36

Firma Codemasters Software ujawniła wymagania sprzętowe pecetowej wersji gry:

Wymagania minimalne
  • Procesor: Dual Core CPU 2 x 2.4 GHz
  • Karta grafiki: z obsługą Shadera 3.0 (GeForce 7900 GT 256 MB VRAM lub lepsza)
  • Pamięć: 1 GB
  • Miejsce na dysku: 8 GB
  • System operacyjny: Windows XP SP2 lub nowszy
  • Karta dźwiękowa
  • Napęd DVD-ROM.


Wymagania zalecane
  • Procesor: Quad Core
  • Karta grafiki: z obsługą Shadera 3.0 (GeForce 8800 GT 512 MB VRAM lub lepsza)
  • Pamięć: 2 GB
  • Miejsce na dysku: 8 GB
  • System operacyjny: Windows XP SP2 lub nowszy
  • Karta dźwiękowa
  • Napęd DVD-ROM


Premiera Operation Flashpoint: Dragon Rising została zaplanowana na 6 października. Tytuł ukaże się na PC, PS3 i X360.



.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych