Skocz do zawartości


tablety.pl

twoman

Rejestracja: 29 sie 2009
Poza forum Ostatnio: 28 10 2011 08:59
-----

Moje tematy

Aktualizacja kopii dysku po wcześniejszym jego sklonowaniu.

08 07 2011 - 14:19

Potrzebuję zawsze aktualnej kopii HDD-HDD.
Może doprecyzuję swoje potrzeby, posiłkując się przykładem.
Powiedzmy, że sklonowałem dysk za pomocą funkcji Clone, zaimplementowanej do stacji dokującej.
Podczas tej operacji dysk źródłowy zawierał katalogi A,B,C,D. Po sklonowaniu, oba dyski miały identyczną zawartość, ale po pewnym czasie, w wyniku różnych operacji, z dysku źródłowego usunąłem katalog A oraz dodałem E.
Program, którego poszukuję, powinien porównać zawartość obu dysków i spowodować, że zawartość dysku docelowego znów będzie kopią dysku źródłowego (przez usunięcie katalogu A i dodanie E), czyli B,C,D,E.
Dla zaoszczędzenia czasu, mógłby sobie indeksować zawartość dysku docelowego (jak w przypadku programów do wyszukiwania), a po uaktywnieniu funkcji backup, porównać aktualną zawartość dysku źródłowego, ze zindeksowaną zawartością dysku docelowego. Potem pozostaje dodać/zmodyfikować/usunąć odpowiednie pliki/katalogi i po sprawie.
W skrócie - po każdej takiej operacji dysk docelowy ma być kopią dysku źródłowego.
Programy z jakimi się zetknąłem nie radzą sobie w przypadku, kiedy klonowanie nie zostało wykonane przy pomocy tego samego programu.
Uprzedzam ew. sugestie, że każdorazowy pełny backup via USB 2.0 dysku 2TB to wielogodzinny horror...
Mam nadzieję, że jasno opisałem swoje potrzeby.

Irytujące trzaski w dźwięku...

26 02 2011 - 12:05

Nie miała baba kłopotu...
Przez dwa ostatnie lata byłem użytkownikiem kompa DELL LATITUDE C600 i nie miałem żadnych problemów z dźwiękiem.
Ostatnio przesiadłem się na nieco młodszego brata (LATITUDE C840) i zaczęły się "schody", a raczej trzaski...
Od razu dodam, że software jest dokładnie ten sam (oczywiście za wyjątkiem sterowników), czyli XP PRO SP2 plus standardowy zestaw użytków i narzędzi. Nie będę wdawać się w szczegóły, ponieważ problem występuje też na gołej windzie (choć w mniejszej skali). Kartę dźwiękową wykluczyłem na samym początku, podłączając inną via USB. Urządzenia demontowalne (modem, VAN) na czas testów usunąłem z kompa.
Pamięć (DDR 512MB) przetestowałem kilkoma uznanymi softami, a na koniec jeszcze przełożyłem do drugiego banku. Zastanawiam się, czy problemem może być fakt, że pamięć jest typu PC2100S (S - czyli unbuffered). Zakładam, że moduł mógł być wymieniony przez poprzedniego właściciela. Czy zastosowanie modułu obsługującego buforowanie może poprawić sytuację i generalnie który z modułów jest korzystniejszy (zakładam, że chipset i845MP potrafi obsłużyć obie wersje?)?
A Objawy są takie...
Podczas odtwarzania plików dźwiękowych (nie ma znaczenia ich format - wav, flac, ape, mp3 itd) w tle pojawiają się trzaski o różnym nasileniu i charakterystyce, Czasem są bardzo delikatne i króciutkie (ostre zbocza), przypominające swoim brzmieniem porysowaną płytę winylową, a czasem sporo głośniejsze i przeciągłe.
Do odtwarzania używam Foobar'a 2000, ale do testów zastosowałem też inny player - jest dokładnie tak samo.
Kiedy w tle nie pracuje żadna aplikacja, zakłócenia pojawiają się dość rzadko, ale kiedy np. serfuję po necie, a w tle jeszcze coś zasysam, trzaski stają się bardzo dokuczliwe.
Zaobserwowałem, że często powstają w chwili otwarcia nowego okna, ale czasem też słychać je wtedy, kiedy nic szczególnego się nie dzieje.
Żeby było "ciekawiej", jakieś 10 lat temu miałem bardzo podobny problem w ówczesnym super-kompie z Win98. Po wielu godzinach poszukiwań przyczyn tej ułomności, udało mi się odnaleźć w setupie opcję dotyczącą pamięci RAM (nie pamiętam dokładnie jaką), po zmianie której problem zniknął.
Teraz mam związane ręce, ponieważ setup w c840 nie pozwala na zbytnią ingerencję w ustawienia.
Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie niepokoi.
Otóż, wiele urządzeń korzysta z przerwania 11. Ponieważ instalację windy przeprowadziłem w standardowy sposób (z ACPI), nie jestem w stanie wymusić zmiany przerwania dla urządzenia audio.
Swoją drogą XP jest beznadziejny pod tym względem, ponieważ przerwanie 10 jest zupełnie niezagospodarowane.
Będę wdzięczny za każdą sugestię.
A może znajdzie się ktoś, kto miał i rozwiązał podobny problem.

Mipony - download manager z obsługą reCaptcha, ale...

15 02 2011 - 10:40

Dlaczego właśnie Mipony?
Do pobierania plików z hostingu od zawsze używałem jDownloadera. To świetny program, ale od kiedy powszechne stało się wykorzystywanie re-Captcha, nie radzi sobie z jego obsługą. Co prawda pojawiły się pierwsze pluginy, mające na celu choć częściowe załatanie tej dziury, ale ich efektywność jest bardzo słaba. Ostatnio hiszpańska grupa SONY TEAM stworzyła aplikację o nazwie ANTI reCAPTCHA ST, która według nich ma 30-40% skutecznośc, ale praktyka tego nie potwierdza. Owszem, czasem się uda, ale z moich doświadczeń wynika, że skuteczność tej metody wynosi ok. 5-10% (aktualna wersja softu 1.9).

Zatem przejdźmy do meritum, czyli sprytnego programiku Mipony...
Od razu chcę wyjaśnić, że pod wieloma względami znacznie ustępuje jDownloader'owi (konfigurowalność, obsługa większej ilości serverów itp.).
Ma jednak to coś, co każe się nim zainteresować.
Zaimplementowany moduł obsługi reCaptcha ma bardzo wysoką sprawność (ok. 80% w przypadku Hotfile - wersja 1.2.1 database 41). Co ciekawe, oba opracowania powstały w oparciu o ten sam projekt, którego autorem jest niejaki Benjamin Wegener.
Tak czy inaczej, na dzień dzisiejszy, Mipony jest doskonałą alternatywą do ściągania nocnego.
Dodatkowo jest zdecydowanie szybszy od jD, który ze względu na to, że pracuje w środowisku Java, mocno muli starsze kompy.

Tutaj napotykamy na mały problem.
O ile jD potrafi automatycznie zamknąć okno reCaptcha po czasie zdefiniowanym w ustawieniach, o tyle Mipony czeka w nieskończoność, blokując tym samym proces pobierania kolejnych plików.
Czasem zatrzyma się dopiero na 10-tym, ale bywa, że już drugiego kodu nie odczyta i stoi jak wryty.
Najprostszym rozwiązaniem byłby jakiś prosty programik/scrypt, który zamykałby okno (najlepiej po ustalonym czasie), pozwalając tym samym na kolejną próbę.
Wystarczy wcisnąć ENTER przy pustym polu i okno się zamyka, więc nie jest to chyba duży problem.
Można by też wykorzystać opcję odtwarzania dźwięku przy pojawianiu się okienka, ale pomimo tego, że w opcjach mam to zaznaczone, dźwięku nie słychać (?).
Ma ktoś jakiś pomysł?